Zwyczaje i obrzędowość Kaszub w filmie "Na psa urok". "Żeby zachować coś ważnego dla potomnych"

Czytaj dalej
Fot. Lucyna Puzdrowska
Lucyna Puzdrowska

Zwyczaje i obrzędowość Kaszub w filmie "Na psa urok". "Żeby zachować coś ważnego dla potomnych"

Lucyna Puzdrowska

Ewelina Karczewska jest scenarzystką i reżyserem filmu „Na psa urok”, Piotr Zatoń autorem przepięknych zdjęć.

Z Eweliną wspominaliśmy, jak przebiegała praca na planie i które zwyczaje wielkanocne najbardziej zaskoczyły czy rozbawiły widzów.

- Nad filmem pracowaliśmy w 2015 roku przez ponad pół roku, od kwietnia do listopada - wspomina Ewelina Karczewska. - To był fajny czas. Chcieliśmy stworzyć fabularyzowany dokument, dlatego poszczególne sceny przeplatane są wypowiedziami, wspomnieniami mieszkańców Kaszub.

W materiale twócy opowiadają o powstawaniu filmu i zwyczajach prosto z Kaszub.

Pozostało jeszcze 92% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Lucyna Puzdrowska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.