Jacek Sieński

Zapomniana Brama Kogi. Dziś na jej miejscu stoi Brama Zielona

Brama Kogi według rysunku z „Kroniki Prus” Henryka Redena z 1553 roku Brama Kogi według rysunku z „Kroniki Prus” Henryka Redena z 1553 roku
Jacek Sieński

Po gotyckiej obronnej Bramie Kogi, jednej z najstarszych bram wodnych wzdłuż nabrzeża Motławy, nie został żaden ślad. W każdym razie nie na powierzchni ziemi.

W średniowieczu nad Motławą w ciągu murów obronnych wzniesiono 10 ceglanych bram wodnych. Do dziś przetrwało z nich dziewięć. Fortyfikacje te chroniły miasto i port od strony wody. Przed bramami zbudowane były drewniane pomosty przeładunkowe dla statków. Z czasem pomosty połączono w ciągłe nabrzeże portowe (obecnie Długie Pobrzeże).

W materiale o historii Bramy Kogi i o tym, jak powstała Brama Zielona.

Pozostało jeszcze 93% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Jacek Sieński

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.