Zabezpieczą pamiątki po słynnych okrętach "Wicher" i "Burza"

Czytaj dalej
Fot. Domena publiczna
Marek Adamkowicz

Zabezpieczą pamiątki po słynnych okrętach "Wicher" i "Burza"

Marek Adamkowicz

Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni i firma Thales podpisały porozumienie, które pozwoli na rekonstrukcję dokumentacji zdawczej kontrtorpedowców Wicher i Burza

Kontrtorpedowce OORP Wicher i Burza były dumą II RP i zapisały piękną kartę w historii Polskiej Marynarki Wojennej. Zawładnęły też wyobraźnią zbiorową Polaków. Nic więc dziwnego, że każda związana z tymi jednostkami pamiątka jest dzisiaj szczególnie cenna i zasługuje na troskliwą opiekę.

Dzięki porozumieniu podpisanemu przez Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni z firmę Thales lepszych czasów doczekała dokumentacja zdawcza okrętów.

Jak informuje muzeum, w ramach współpracy Thales dofinansuje prace konserwatorskie pierwszego z dwunastu albumów dokumentacji. Albumy zawierają po około 100 arkuszy rysunków technicznych poszczególnych mechanizmów, instalacji maszynowni i uzbrojenia oraz kadłuba i jego elementów konstrukcyjnych, a pierwszym wolumenem przeznaczonym do konserwacji jest „Wicher et Burza contre-torpilleurs de 1540 tonneaux. Atlas des dessins de artilerie et torpilles, Chantiers Navals Francais, 1931”.

Konserwacja dwunastu ksiąg znajdujących się w Muzeum Marynarki Wojennej jest zabiegiem kosztownym, ale niezbędnym, by historyczne dokumenty nie uległy zniszczeniu

- mówi Tomasz Miegoń, dyrektor gdyńskiej placówki. - Jesteśmy wdzięczni firmie Thales za przekazanie środków na konserwację pierwszej z nich. To piękny gest, który wspomoże muzeum w zachowaniu przeszłości dla przyszłości.

- Grupa Thales jest obecna na całym świecie. Swoją działalność opieramy na innowacyjnych technologiach oraz najnowocześniejszych rozwiązaniach, które m.in. zaimplementowaliśmy na okrętach klasy Orkan. Militarna współpraca pomiędzy Polską a Francją rozwija się od wieków. Wsparcie Muzeum Marynarki Wojennej jest drobnym ukłonem dla historii oraz wielowiekowej współpracy pomiędzy krajami. Odnowiona archiwalna dokumentacja przybliży zwiedzającym muzeum ówczesne technologie - dodaje Paweł Piotrowski.

Muzealnicy przypominają, że ORP Wicher był pierwszym polskim niszczycielem, a zarazem jedynym, który we wrześniu 1939 r. pozostał na Bałtyku. Resztę, tj. OORP Burza, Grom i Błyskawica, odesłano w przededniu wojny do Wielkiej Brytanii. Rankiem 3 września Wicher wespół z ORP Gryf i helską baterią cyplową stoczył walkę z zespołem niemieckich niszczycieli. Kilka godzin później rozpoczął swoją ostatnią bitwę. Zatonął pod niemieckimi bombami w porcie w Helu.

ORP Wicher był pierwszym niszczycielem w Polskiej Marynarce Wojennej. Został zatopiony 3 września 1939 r.
Domena publiczna ORP Wicher był pierwszym niszczycielem w Polskiej Marynarce Wojennej. Został zatopiony 3 września 1939 r.
Marek Adamkowicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.