Alek Radomski

Wykup mieszkań z bonifikatą do końca miesiąca

Uchwała umożliwiająca wykup mieszkania komunalnego za 10 proc. jego wartości to pomysł Platformy Obywatelskiej. Radni PO sprawdzą przypadki, w których Uchwała umożliwiająca wykup mieszkania komunalnego za 10 proc. jego wartości to pomysł Platformy Obywatelskiej. Radni PO sprawdzą przypadki, w których prezydent odmówił wykupu.
Alek Radomski

Słupsk się wyprzedaje, ale tylko do końca czerwca. Jeszcze tylko przez kilka dni można składać wnioski o wykup mieszkania komunalnego ze zniżką sięgającą nawet 90 procent wartości nieruchomości.

Wysoka bonifikata skutecznie przyciąga chętnych na wykup mieszkań. Do wtorku do wydziału polityki mieszkaniowej ratusza wpłynęło w sumie 650 formularzy. To ponad setka wniosków miesięczne w trakcie półrocznego okienka, w którym obowiązuje promocja. Otwarto je na początku stycznia.

- A od momentu wejścia w życie uchwały w tej sprawie udało się nam sprzedać 20 lokali - wylicza Malwina Noetzel-Wszałkowska, kierownik w wydziale nieruchomości urzędu miejskiego. - Dało to nam 229 tysięcy 249 złotych. Plan do końca roku zakłada, że uda się sprzedać sto mieszkań.

Ma to przynieść miastu dochód w wysokości miliona złotych. W przyszłym roku kwota ta ma być o pół miliona większa. Natomiast już do 2021 roku ratusz na wyprzedaży chce zarobić 5,3 mln zł. Cały proces rozciągnie się więc w czasie. Ostatecznie formalności związane z wycenami dokonywanymi przez rzeczoznawców i aktami notarialnymi potrwają nawet cztery lata.

Zasoby mieszkaniowe Słupska to prawie sześć tysięcy mieszkań. W ramach specuchwały urząd miejskie chce pozbyć się większości z nich, ale nie wszystkich pewne obostrzenia (piszemy o tym na stronie 3.). Główna myśl, która przyświecała działaczom Platformy Obywatelskiej i urzędnikom, gdy uchwalano sprzedaż z bonifikatą, to wychodzenie ze wspólnot w których ratusz ma mniejszościowe udziały.

Jednak zniżka nie obejmuje wszystkich lokali. Idea uchwały to sprzedaż selektywna. Tak przynajmniej wyprzedaż mieszkań z bonifikatą rozumie słupski magistrat. Urząd nie zamierza pozbywać się wszystkiego. Wśród lokali komunalnych są i takie mieszkania, które są w dobrym stanie lub w budynkach w całości należących do miasta. Ich promocja sięgająca nawet do 90 procent ceny nie obejmuje.

Co więcej, zgodnie z uchwałą przyjętą przez radę, prezydent Słupska może odmówić sprzedaży, jeśli jest to sprzeczne z interesem miasta. Co to oznacza, regulować mają już wewnętrzne ustalenia ratusza. Na wykup nie ma co liczyć też ktoś, kto w pojedynkę zajmuje duży lokal lub kiedy w mieszkaniu planowane są inwestycje. Również jeśli budynek został wybudowany w latach 1994-1998, a pozbycie się lokalu z dużym upustem mogłoby oznaczać niegospodarność po stronie urzędników. Sprzedaży nie podlegają też lokale wybudowane po 1 stycznia 2000 roku i, co zrozumiałe, przeznaczone do rozbiórki.

- 620 wniosków o wykup to dużo, biorąc po uwagę, że część zasobów została wyłączona - komentuje Paweł Szewczyk, radny klubu Platformy Obywatelskiej.

- Zrobimy podsumowanie i rozważymy zmiany w uchwale, aby przedłużyć możliwość składania podobnych wniosków tym, którzy nie zdążyli w obowiązującym terminie. Sprawdzimy przypadki, w których prezydent odmówił wykupu.

Chodzi między innymi o lokale w budynkach przy ul. Konarskiego i Mochnackiego. Lokatorom tych mieszkań odmówiono wykupu, argumentując, że choć są to wspólnoty, z których miasto miało wychodzić, to jednak takie z przewagą mieszkań komunalnych.
Zdaniem Pawła Szewczyka władze Słupska niesłusznie też wyłączyły wiekowe budynki komunalne, nie zapewniając finansowego wsparcia dla ich rewitalizacji. Jak zaznacza, w momencie, kiedy sprzeda się na własność mieszkanie w takim obiekcie, wspólnota powstaje z mocy prawa. Wówczas może zaciągnąć kredyt bankowy. W konsekwencji miasto nie musi wygospodarowywać środków na remonty we własnym budżecie.

Alek Radomski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.