Aleksander Radomski

Więcej na drogi. A czy na S6? Nie wiadomo

Budowa obwodnicy Koszalin - Sianów w ramach S6 widziana z lotu ptaka Fot. Radek Koleśnik Budowa obwodnicy Koszalin - Sianów w ramach S6 widziana z lotu ptaka
Aleksander Radomski

Rząd zwiększył limit finansowy Programu Budowy Dróg Krajowych W pierwszej kolejności skorzysta z niego ściana wschodnia kraju.

Pula środków ze 107 miliardów złotych podskoczyła do 135. Duży zastrzyk finansowy ma pochodzić z pożyczek, kredytów, opłaty paliwowej, obligacji czy opłaty elektronicznej. Wiadomo już, że największym beneficjentem tych zmian będzie Via Carpatia, czyli trasa S19, spinająca wschodnie województwa, a szerzej Litwę, Polskę i Słowację, Węgry, Rumunię i Grecję.

Rząd na tę ponad 500-kilometrową trasę ekspresową wyasygnował 21 miliardów. Co z pozostałymi dodatkowymi 7 miliardami? Zagadką pozostaje wciąż, kto wymiernie skorzysta z tego wsparcia.

Zapytaliśmy Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa, co w takim wypadku z brakującymi odcinkami S6? Czekamy na odpowiedź.

Lista inwestycji, które mają zostać sfinansowane w ramach nowego limitu finansowego, ma powstać do końca tego roku. Dotej pory Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa argumentowało, że Krajowy Program Budowy Dróg, odziedziczony po PO, zawiera pozycje, które zostały oszacowane na blisko 200 mld zł, kiedy jego limit finansowy to 107 mld zł.

My podnosiliśmy, że finansowanie budowy trasy S6 na całej jej długości i wbrew temu, co mówi resort, jest zapewnione i wyliczaliśmy, że obecnie realizowane w Polsce drogi i te planowane mieszczą się w granicy 100 mld zł. Nie ma więc mowy o tym, że na S6, która wraz z już rozpoczętymi pracami kosztować ma łącznie nie więcej niż 9,9 mld złotych, nie ma pieniędzy. W końcu koszt budowy trasy między Gdańskiem a Koszalinem miał wynieść 7,7 mld zł.

Dla porównania, koszt 140 km odcinka szóstki w woj. zachodniopomorskim - już 2,2 mld zł. Zwiększenie puli środków ze 107 do 135 miliardów zł na Program Budowy Dróg Krajowych tylko poprawia tę sytuację. Rzeczywiste koszty realizacji ekspresówek i brakujących odcinków autostrad mogą okazać się niższe po rozstrzygnięciach przetargowych. Worek z pieniędzmi nie wyczerpie się więc całkowicie.

Jak informuje portal internetowy Rynek Infrastruktury, ministerstwo będzie rekomendowało, by część pieniędzy z puli 7 mld zł, jaka zostanie po wydatkowaniu 21 mld zł na Via Carpatię, została spożytkowana na kontynuację drogi ekspresowej S17 (łącząca aglomerację warszawską z Lubelszczyzną) w kierunku granicy z Ukrainą.

Co więcej, w ramach dodatkowego limitu powstać ma też autostrada A2 do Białej Podlaskiej i obwodnice miast. W tym ostatnim przypadku nie podano szczegółowych planów. Tymczasem na środkowym odcinku S6 wciąż jest dziura.

O ile w województwie zachodniopomorskim budowa szóstki przebiega zgodnie z planem, to w województwie pomorskim zgodnie z pierwotnym terminem nie powstanie obwodnica metropolitalna (kłopoty z decyzją środowiskową) i odcinek Lębork - obwodnica Koszalina (budowa będzie, ale w późniejszym terminie). Powstać ma za to Trasa Kaszubska, ale w okrojonej o 20 kilometrów wersji.

Aleksander Radomski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.