Tomasz Turczyn

Wędkarstwo morskie jest gotowe na blokadę jednego z kluczowych portów. "Czujemy się pozostawieni na lodzie, ale nie zatoniemy bez echa"

Wędkarstwo morskie jest gotowe na blokadę jednego z kluczowych portów. "Czujemy się pozostawieni na lodzie, ale nie zatoniemy bez echa" Fot. Czytelnik
Tomasz Turczyn

Sztab Kryzysowy rybołówstwa rekreacyjnego podjął decyzję o blokadzie jednego z portów. Z drugiej strony armatorzy liczą, że nie będą do tego zmuszeni i zaznaczają, że w każdej chwili są gotowi na rozmowy z rządem

Armatorzy zajmujący się wędkarskim połowem dorszy na Bałtyku mówią, że grozi im bankructwo. To po tym, gdy od 1 stycznia 2020 roku wszedł w życie unijny zakaz połowu dorszy także dla tego sektora gospodarki morskiej. A z drugiej strony wędkarstwo morskie nie jest ujęte w Funduszu Unijnym, gdzie są pieniądze na odszkodowania za postój, ale dla rybaków morskich.

Pozostało jeszcze 86% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Tomasz Turczyn

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.