Joanna Krężelewska

Walczą o równe prawa w wychowaniu dzieci

- 25 kwietnia będziemy na was czekać przed Sądem Okręgowym w Koszalinie i przed ratuszem - informuje Paweł Matejko Fot. Radek Koleśnik - 25 kwietnia będziemy na was czekać przed Sądem Okręgowym w Koszalinie i przed ratuszem - informuje Paweł Matejko
Joanna Krężelewska

Jednym z celów ich działalności jest zapobieganie alienowaniu jednego z rodziców z życia dzieci. Koszalińskie Stowarzyszenie Obrony Praw Dziecka zaprasza do udziału w marszu i manifestacji. Potrzebujący otrzymają tego dnia pomoc i szczegółowe informacje.

- W tym roku spotykamy się w czwartek, 25 kwietnia, o godz. 11.30 przed budynkiem Sądu Okręgowego w Koszalinie przy ulicy Waryńskiego 7 - zapowiada Paweł Matejko, prezes Koszalińskiego Stowarzyszenia Obrony Praw Dziecka. Przedstawiciele organizacji do godziny 13 będą odpowiadać na pytania zainteresowanych, opowiadać o idei przyświecającej ich działalności.

O godzinie 13 rozpocznie się przemarsz przed Urząd Miejski w Koszalinie. Tu demonstracja trwać będzie do godziny 16.

- Będziemy zbierać podpisy pod projektem zmiany ustawy dotyczącej opieki naprzemiennej. Chcemy też wyrazić poparcie dla planu nowelizacji Kodeksu karnego. Przepisy powinny skutecznie chronić prawa dziecka do kontaktu z obojgiem rodziców oraz prawa rodzica, któremu drugi rodzic utrudnia kontakt z dzieckiem - informuje Paweł Matejko. - Prawo musi być równe dla wszystkich, zarówno ojca, jak i matki - akcentuje.

Pomagają charytatywnie

Stowarzyszenie Obrony Praw Dziecka od roku wspiera rodziców, którzy po rozwodzie, bądź rozstaniu z partnerem czy partnerką mają utrudniony kontakt z dziećmi. Jednocześnie uświadamiają społeczeństwo na temat istoty alienacji rodzicielskiej, czyli zaburzeń w relacji pomiędzy dzieckiem a rodzicem, który sprawuje częściową opiekę nad dzieckiem.

- W kilkunastu przypadkach braliśmy udział w sprawach w sądach rodzinnych. Wparcie i pomoc naszego prawnika otrzymują od nas przede wszystkim ojcowie, ale również mamy. Priorytetem w naszych działaniach jest zawsze dziecko. Urazy rodziców, ich problemy, nigdy nie powinny być przenoszone na dzieci - zaznacza Matejko.

Stowarzyszenie działa charytatywnie. Jego członkowie mają kontakt z podobnymi organizacjami z terenu Polski. - Z trwogą obserwuję jak wielka jest skala alienacji rodziców. Nie bez znaczenia jest tu kondycja wymiaru sprawiedliwości. Przedłużające się postępowania negatywnie wpływają na więzi dzieci z rodzicami. Spotykamy się z przypadkami manipulacji ze strony jednego z rodziców, by nastawiać dzieci przeciwko drugiemu - opisuje Paweł Matejko.

Zmiany w prawie

Członkowie stowarzyszenia z nadzieją patrzą na projekt zmian w prawie rodzinnym, który dotyczy opieki nad dzieckiem po rozstaniu rodziców. Mają one nie tylko zwiększyć skuteczność mechanizmów wymuszających wykonywanie orzeczeń sądowych, co do kontaktów z dzieckiem, ale przede wszystkim wprowadzić nową kategorię przestępstwa - ma nim zostać przetrzymywanie dziecka przez jednego z rodziców lub utrudnianie kontaktów. Jak podkreślił wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik: „w nowych rozwiązaniach będzie to penalizowane”.

Możesz wyrazić wsparcie

- Dzień Świadomości Alienacji Rodzicielskiej to dla nas okazja, by zorganizować akcję społeczną i głośno mówić o problemach wyalienowania jednego z rodziców z życia dzieci. Zapraszamy! - mówi Paweł Matejko.

To nieformalne międzynarodowe święto obchodzone jest od 2006 corocznie 25 kwietnia. Zapoczątkowane zostało przez kanadyjską organizację Parental Alienation Awareness Organization (PAAO) z inicjatywy ówczesnej przewodniczącej PAAO Sarvy Emo.

Tutaj się czyta. Bez reklam.

Tak jak w kiosku. Kupując prenumeratę cyfrową, możesz czytać codzienne wydanie Dziennika Bałtyckiego.

Co zyskujesz:

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Bałtyckiego
  • codzienne e-wydanie Dziennika Bałtyckiego
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu
Joanna Krężelewska

Rocznik 1983. Urodzona w dniu, kiedy Polska w meczu eliminacyjnym do Mistrzostw Europy zremisowała z ZSRR 1:1. Absolwentka Wydziału Nauk Historycznych na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Od 2006 roku dziennikarka „Głosu Pomorza”, dziś „Głosu Koszalińskiego”. Na łamach dziennika relacjonuje przebieg procesów sądowych w sprawach karnych. Pisze o kulturze, sprawdza, co dzieje się w gminie Sianów i gminie Karlino. Na gk24.pl prowadzi magazyn poświęcony kulturze. Autorka książki „Historia pisana zbrodnią”, poświęconej najgłośniejszym procesom sądowym w sprawach karnych, które toczyły się przed koszalińskim sądem po II wojnie światowej. Nałogowo czyta, szczególnie kryminały i przepisy kulinarne. Uwielbia podróże, żeglowanie, wycieczki rowerowe, las i mokry nos swojego psa Stefana.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.