Uśmiech Pavarottiego

Czytaj dalej
Fot. Wojciech Matusik
Magda Huzarska-Szumiec

Uśmiech Pavarottiego

Magda Huzarska-Szumiec

Dobry Bóg nie wszystkich hojnie wyposaża w talenty. Jednych tylko muśnie swoim spojrzeniem, sprawiając, iż przemkną przez życie niezauważeni, przeźroczyści niczym celofanowy gość z niegdysiejszego przeboju. Jednak raz na miliony przypadków położy na kimś dłonie i sprawi, że cały świat będzie go podziwiał.

Jego obdarował podwójnie, a może i potrójnie. Dał mu barwę i moc głosu, które wprawiały w zachwyt wyrafinowanych melomanów. Dał mu też fantazję, która sprawiła, że ci, którzy do tej pory omijali sale operowe szerokim łukiem, namiętnie zaczęli kupować płyty z ariami. I dał mu jeszcze potężną posturę zwieńczoną rozbrajającym uśmiechem, którym uwodził nie tylko kobiety.

Pozostało jeszcze 78% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Magda Huzarska-Szumiec

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.