Tomasz Karolak nie potrafi powiedzieć sakramentalnego „tak”

Czytaj dalej
Fot. Aneta Zurek / Polska Press
Paweł Gzyl

Tomasz Karolak nie potrafi powiedzieć sakramentalnego „tak”

Paweł Gzyl

Zaczynał jako wokalista punkowego zespołu. Po maturze zdecydował, że jednak chce być aktorem. Do szkoły teatralnej dostał się dopiero za czwartym razem. Upór się opłacił: dziś jest jednym z najpopularniejszych aktorów nad Wisłą

Już jutro wieczorem w TVN swoją premierę będzie miał nowy serial - „39 i pół tygodnia”. To kontynuacja emitowanego przez tę stację serialu „39 i pół”. Jego bohaterem jest podstarzały rockman, który nie chce wydorośleć. Tym razem będzie się on musiał zmierzyć z diagnozą śmiertelnej choroby. W roli głównej zobaczymy ponownie Tomasza Karolaka.

- Ja mam takie szczęście, że te seriale, w których gram, są sensowne. Gorzej by było, gdybym grał w czymś, za co nie biorę odpowiedzialności. No i uprawiam coś, co nazwałbym asertywnością w poszczególnych kategoriach. Kiedy gram w serialu, to skupiam się na tym, wierzę w to i robię to dobrze. A gdy robię sztukę teatralną, w której sam występuję, nie gram w serialu - deklaruje aktor w rozmowie z „Galą”.

W dalszej części dowiesz się:

  • dlaczego w młodości chciał być pilotem myśliwców
  • jak ewoluowało jego zamiłowanie do muzyki
  • jak rozwijał się jego talent aktorski.

 

Pozostało jeszcze 85% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Paweł Gzyl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.