rozm. Gabriela Pewińska

Teatr Dada von Bzdülöw. Nadchodzi nowy czas? Rozmowa z Leszkiem Bzdylem

Leszek Bzdyl i Katarzyna Chmielewska  w "Duetach Nieistniejących" Fot. Archiwum teatru Leszek Bzdyl i Katarzyna Chmielewska w "Duetach Nieistniejących"
rozm. Gabriela Pewińska

Z Leszkiem Bzdylem, tancerzem, choreografem, założycielem Teatru Dada von Bzdülöw rozmawia Gabriela Pewińska

Teatr Dada von Bzdülöw obchodzi właśnie ćwierćwiecze istnienia. Te 25 lat czuje pan w kościach?

Nie jest tak źle. Moje ciało i ja wciąż żyjemy ze sobą w zgodzie.

Kiedy Teatr Dada kończył 18 lat powiedział Pan: To chyba ostatnie urodziny, które świętujemy. Potem będziemy zachowywać się jak wstydliwa panna, która nie przyznaje się do wieku. Każdy rok to cud istnienia, 18 lat to kawał czasu. Pies tak długo nie żyje.

Co o Teatrze Dada von Bzdülöw po 25 latach jego istnienia mówi Leszek Bzdyl? Czy czuje się mistrzem? Czy odda stery i komu? 

Pozostało jeszcze 91% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
rozm. Gabriela Pewińska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.