Tczewscy lekkoatleci dłużej poczekają na nowy stadion. Winne są władze miasta?

Czytaj dalej
Fot. Przemysław Zieliński
Przemysław Zieliński

Tczewscy lekkoatleci dłużej poczekają na nowy stadion. Winne są władze miasta?

Przemysław Zieliński

Po raz kolejny nad projektem budowy stadionu lekkoatletycznego w Tczewie zebrały się ciemne chmury. Zdaniem społeczników - z winy władz miasta.

To kolejna w ostatnim czasie tczewska inwestycja, której losy ciągną się niczym wieloodcinkowy serial. Pod koniec ubiegłego roku zapadła decyzja o remoncie obiektu. Wcześniej władze miasta próbowały doprowadzić do sprzedaży terenu deweloperom, ale sprzeciw wojewódzkiego konserwatora zabytków był na tyle skuteczny, że miasto przegrało w tej sprawie przed sądem i ostatecznie zdecydowano się przychylić prośbom środowisk sportowych, aby obiekt wyremontować, głównie z myślą o potrzebach lekkoatletów.

  • Ile ma kosztować przebudowa stadionu lekkoatletycznego w Tczewie?
  • Skąd miasto ma zamiar pozyskać pieniądze na ten cel?
  • Dlaczego urzędnicy zadecydowali o nieprzystąpieniu do konkursu ministerstwa?
Pozostało jeszcze 79% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Przemysław Zieliński

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.