Grażyna Antoniewicz

„Tango na pełnym morzu” - udana premiera - choć Edek przejął władzę, bo teraz jego kolej

„Tango na pełnym morzu” - udana premiera - choć Edek przejął władzę, bo teraz jego kolej Fot. Roman Jocher
Grażyna Antoniewicz

W nietypowej scenerii pod pokładem „Daru Pomorza” aktorzy Teatru Miejskiego grają słynne „Tango” Sławomira Mrożka w reżyserii Krzysztofa Babickiego.

Widzowie siedzą po obu stronach sceny, w rogu stoi katafalk, przy stole gra w pokera trójka konspiratorów. Ubrana młodzieżowo babcia Eugenia ma znaczone karty. Czarująco staromodny Wuj Eugeniusz nie może zapamiętać karcianych odzywek, a Edek to osobnik prymitywny, ale pełen wdzięku - swój chłop.

Pozostało jeszcze 91% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Grażyna Antoniewicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.