Szczęście społeczeństw zależy od relacji międzyludzkich

Czytaj dalej
Fot. SWPS
Marlena Klepacz

Szczęście społeczeństw zależy od relacji międzyludzkich

Marlena Klepacz

Z badań Instytutu Gallupa wynika, że świat staje się smutniejszy. - Samotność jest dziś wielkim problemem - uważa dr Ewa Jarczewska-Gerc, psycholog społeczny z Uniwersytetu SWPS.

Instytutu Gallupa co roku bada stan emocjonalny mieszkańców 143 krajów. Respondentom zadawane są pytania dotyczące m.in. tego, jak się czuli poprzedniego dnia, jak często się uśmiechali, czuli smutek. Z najnowszego raportu wynika, że ludzie są bardziej smutni niż kiedykolwiek wcześniej. Czy rzeczywiście to badanie dowodzi o tym, że świat staje się bardziej nieszczęśliwy?
W tym badaniu brano pod uwagę chwilowe afekty np. radość, złość, nastrój w danej chwili. A to coś niezwykle kruchego. Coś, co szybko ulega zmianie. Bardzo trudno porównywać nastrój z danego dnia rok do roku. Trudno mówić, aby chwilowa radość była jednoznaczna ze szczęściem. W psychologii definiujemy szczęście jako przewagę afektów pozytywnych nad negatywnymi, ale musi to być mierzone w pewnym dłuższym okresie czasu. O szczęściu świadczy też ocena poznawcza człowieka, a więc musi on sam uważać, że czuje się dobrze, lubi swoje życie. Badania chwilowych odczuć miałoby sens, jeśli robilibyśmy badanie codziennie przez kilka tygodni. Moglibyśmy wówczas monitorować dynamikę samopoczucia. Nie umiem powiedzieć, czy świat staje się bardziej nieszczęśliwy. Bo wiarygodnych badań na ten temat nie ma. Na poczucie szczęścia społeczeństw wpływa wiele czynników, również sytuacja ekonomiczna. Choć mamy przykłady społeczeństw, w których ludzie mają niewiele, a ich poczucie szczęścia może być wysokie. Myślę tu o oddalonych od cywilizacji ludach. To, co ma ogromny wpływ na poczucie szczęścia, to relacje z innymi ludźmi.

Na poczucie szczęścia społeczeństw wpływa wiele czynników, również sytuacja ekonomiczna. Choć mamy przykłady społeczeństw, w których ludzie mają niewiele, a ich poczucie szczęścia może być wysokie. Myślę tu o oddalonych od cywilizacji ludach. To, co ma ogromny wpływ na poczucie szczęścia, to relacje z innymi ludźmi.

Ludzie w zamożnych państwach mogą być nieszczęśliwi, bo są samotni?
Tak, jedna z hipotez właśnie tak tłumaczy obniżenie poczucia szczęścia. Są społeczeństwa, w których ukierunkowanie na stworzenie jak najlepszej sytuacji materialnej pozostaje w sprzeczności z tworzeniem relacji międzyludzkich. Ludzie nie mają czasu na spotykanie się z innymi, są samotni i czują się źle. W Wielkiej Brytanii powstało nawet ministerstwo do spraw samotności. I to najlepiej świadczy o tym, że samotność jest wielkim problem społecznym. Najnowsza technologia nie jest w stanie zastąpić nam bezpośrednich, realnych kontaktów z drugim człowiekiem.

Jak ze szczęściem jest w Polsce? Widać, że jesteśmy bardziej zainteresowani zrównoważeniem pracy z życiem osobistym. Więcej osób uprawia sport, chce żyć ekologicznie. To chyba dowodzi o lepszym samopoczuciu.
W Polsce zmiana zdecydowanie jest zauważalna. Wcześniej Polacy byli bardziej nastawieni na zarabianie pieniędzy, bo ich po prostu nie mieli. Ale nie można jednoznacznie powiedzieć, że Polacy są teraz szczęśliwi, bardziej szczęśliwi lub nieszczęśliwi. Karkołomne jest też porównywanie społeczeństw. Przecież nasza historia jest kompletnie inna np. od historii Wielkiej Brytanii. Dochodzimy obecnie do pewnego poziomu dobrostanu, który w tamtym kraju już był dawno temu. Jak porównywać społeczeństwa europejskie do tych w państwach afrykańskich czy Ameryki Południowej? W wielu z tych krajów nie przestrzega się podstawowych praw człowieka. To wręcz oczywiste, że ludzie mogą nie czuć się tam zbyt szczęśliwi.

agnieszka.kaminska@polskapress.pl

Marlena Klepacz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.