Starosta tczewski: Tylko rząd może uratować most

Czytaj dalej
Fot. Krystyna Paszkowska
Krystyna Paszkowska

Starosta tczewski: Tylko rząd może uratować most

Krystyna Paszkowska

O akcji, która ma uratować Most Tczewski, ze starostą tczewskim Mirosławem Augustynem rozmawia Krystyna Paszkowska.

Powiat dostał w „prezencie” Most Tczewski już w 1999 roku. Od samego początku miał problemy z jego utrzymaniem w odpowiednim stanie technicznym...

I nic się w tej kwestii nie zmienia. Sytuacja związana z finansowaniem przejezdności mostu, przywróceniem jego historycznego kształtu, a do tego z oświatą i szpitalem, jest coraz trudniejsza, pochłania lwią część budżetu. Nawet o wkładzie własnym nie ma obecnie mowy.

Jakie nakłady potrzebne są na utrzymanie Mostu Tczewskiego?

Trudno dokładnie oszacować. Na przywrócenie mostu z bramą wjazdową, ale bez „fajerwerków”, może wystarczyłoby 150 mln zł. Wszystko zależy od sytuacji na rynku. Myślę, że na te przęsła nad wodą wystarczyłoby 40 mln zł, renowacja pozostałych części to podobna kwota. Wszystko zależy od tego, jakimi środkami będziemy dysponować. Jeśli cała kwota byłaby dostępna jednorazowo, to prace trwałyby znaczniej krócej. Rozpisalibyśmy przetargi i być może udałoby się zrobić za te pieniądze coś więcej.

Przed ponad 160 laty most w Tczewie zbudowano w nieco ponad sześć lat, a teraz - chociaż dysponujemy nowocześniejszą technologią - prowadzone prace to zaledwie ułamek tego co trzeba zrobić…

To prawda, zostają zdemontowane części nad rzeką - nad wodą, a nie mamy finansowania na pozostałą część obiektu. Takie jest finansowanie na dziś i tego nie zmienimy. Chyba, że dzięki prasie, petycji, którą popieram, wystąpieniom wszystkich władz, które są bezpośrednio z mostem związane, ministerstwo, Skarb Państwa czy rząd przejmie ten most. I to byłoby jedyne logiczne rozwiązanie, które umożliwi zakończenie tej potrzebnej inwestycji.

Powiat tczewski jest jedynym, który ma w zarządzie taki obiekt mostowy…

To jest kuriozum, że samorząd powiatowy jest właścicielem takiego obiektu. Nigdy do tego nie powinno dojść. Ale tak to zaplanowano i teraz mamy tej decyzji konsekwencje.

Niedawno rząd przejął część Westerplatte pod przyszłe muzeum. Czy w przypadku mostu nie można by z tego samego powodu wnioskować do rządu o przejęcie obiektu? To tu przecież spadły pierwsze bomby.

Na dziś są trzy miejscowości, które są ważne historycznie dla tego wydarzenia: Tczew, Westerplatte i Wieluń. Bardzo dobrym pomysłem byłoby więc utworzenie filii muzeum II wojny światowej w tym właśnie obiekcie. Tu moje podziękowania dla wszystkich mediów, Stowarzyszenia Dawny Tczew i innych, którzy aktywnie włączyły się w te działania. Mam nadzieję, że dzięki tej inicjatywie Most Tczewski trafi w dobre ręce.

A co jak środki przestaną płynąć?

Mostu nie będzie...

Podpiszmy petycję most tczewski

Nie ma drugiego takiego w Polsce, a i na świecie niewiele obiektów może się z nim równać. Most Tczewski powstał w latach 1851-1857 i był wówczas najdłuższym mostem na świecie. To dzieło pruskiego konstruktora Carla Lentze’ego. Do dziś jest uważany za arcydzieło inży-nierii. Wymieniany jest choćby „w towarzystwie” wieży Eiffel’a. Burzliwa historia tego obiektu związana jest z II woj-ną światową - to właśnie tu 1 września 1939 roku o godzinie 4:34 spadły pierwsze hitle-rowskie bomby, czyli o 11 mi-nut wcześniej niż na Wester-platte. Mostów, jak i miasta Tczewa bronili wówczas bo-haterscy żołnierze 2. Batalionu Strzelców, którzy wysadzili portale wjazdowe oraz połowę istniejących przęseł. Wszystko po to, aby unie-możliwić zajęcie mostu przez Niemców.

W 2011 r. starostwo musiało całkowicie zamknąć obiekt z powodu bardzo złego stanu technicznego.

Od 7 lat trwa właściwa, podzielona na wiele etapów, od-budowa Mostu Tczewskiego, która ma sprawić, że obiekt będzie wyglądał tak jak przed wybuchem wojny. Do tej pory wydano łącznie ok. 70 mln zł, a most nie został odbudowany nawet w połowie. Starostwo cyklicznie co kilka lat prosi sąsiednie samorządy oraz Ministerstwo Infrastruktury o pomoc w finansowaniu kolejnych etapów.

Petycję w sprawie przejęcia Mostu Tczewskiego przez Państwo tylko w ciągu trzech podpisało prawie 1200 osób.

Zainteresowani mogą ją podpisać na www.petycjeonline.com/mosttczewski

- Obiekt zasługuje na ratunek, gdyż jest zarówno ważnym zabytkiem na mapie kraju jak i istotnym elementem infrastruktury drogowej w regionie - mówi Kazimierz Ickiewicz, historyk z Tczewa.- Lokalnym samorządom, w szczególności powiatowi tczewskiemu od lat brakuje środków na sprawne dokończenie inwestycji. Potrzebna jest zdecydowana pomoc państwa w odbudowie.

Krystyna Paszkowska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.