Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Stare Wasiliszki, kresowy rodowód Czesława Niemena

Czytaj dalej
Stanisław S. Nicieja

Stare Wasiliszki, kresowy rodowód Czesława Niemena

Stanisław S. Nicieja

Stare Wasiliszki to wieś leżąca w połowie drogi między Grodnem a Lidą, na dzisiejszej Białorusi. W 1921 roku mieszkało w niej 185 osób i – jak policzył Józef Wydrzycki – było tam 25 „dymów”, czyli zagród. Nad wsią górował murowany kościół neogotycki, wybudowany w 1900 roku. Taka wieś – a było ich na Kresach setki – z drewnianymi chatami i pozbawiona zabytków nie stałaby się nigdy obiektem szerszego zainteresowania, gdyby nie urodził się tam Czesław Juliusz Wydrzycki (1939-2004), który na Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu święcił triumfy i wszedł do legendy narodowej pod pseudonimem Czesław Niemen.

Biografia i twórczość artystyczna Niemena sprawiły, iż od kilkunastu lat na trasach nie tylko polskich wycieczek znajdują się Stare Wasiliszki – miejscowość obecnie wyludniona, bo mieszkają tam zaledwie 33 osoby. Na szczęście pożogę wojenną przetrwała i drewniana chata, która była własnością rodziny Wydrzyckich, i budynek szkoły, do której uczęszczał mały Czesław.

Drugą ważną postacią, która urodziła się w Starych Wasiliszkach, był Wojciech Jerzy Muchlado (1921-1992). Czesław Niemen nazywał go wujkiem, gdyż byli spokrewnieni poprzez rodzinę Markiewiczów.

Wojciech Muchlado wyrastał w domu organisty kościelnego w Starych Wasiliszkach – Bolesława Muchlado. Po ukończeniu szkoły w Wasiliszkach rodzice chcieli go wysłać do szkoły baletowej, myślano nawet o słynnej uczelni muzycznej w Leningradzie. Po wojnie Wojciech Muchlado osiadł w Ostródzie i po ukończeniu kursów tanecznych i choreograficznych we Wrocławiu i Gdańsku stał się wysoko cenionym choreografem. Mistrzostwo osiągnął w tańcach ludowych. Z jego umiejętności korzystała Mira Zimińska i Zespół Pieśni i Tańca „Mazowsze” w najlepszym okresie istnienia tej formacji tanecznej.

  • Antoni Wydrzycki, ojciec Czesława, miejscowa złota rączka, miał absolutny słuch i dobry głos.
  • Śpiewał w kościelnym chórze
Pozostało jeszcze 89% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Stanisław S. Nicieja

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.