„Śmierć białej pończochy” w Teatrze Wybrzeże. Mała Jadwiga w okrutnych trybach wielkiej polityki

Czytaj dalej
Fot. Karolina Misztal
Jarosław Zalesiński

„Śmierć białej pończochy” w Teatrze Wybrzeże. Mała Jadwiga w okrutnych trybach wielkiej polityki

Jarosław Zalesiński

Rozmowa z Magdaleną Gorzelańczyk, aktorką Teatru Wybrzeże, grającą rolę Jadwigi w „Śmierci białej pończochy” Mariana Pankowskiego, w reżyserii Adama Orzechowskiego. Premiera na Dużej Scenie w najbliższą sobotę, 24.03.2018 r.

W sztuce „Mary Page Marlow”, pani debiucie w Teatrze Wybrzeże, zagrała Pani dziewiętnastoletnią dziewczynę.
A w kolejnych scenach także jej córkę.

Zagranie nastolatki czy dziecka jest trudnym zadaniem aktorskim?
Takie role na razie mi przypadają (śmiech). Każde aktorskie zadanie jest trudne, zagranie nastolatki również, zwłaszcza dla początkującej aktorki. Każda rola jest wyzwaniem, i niech tak zostanie.

W dalszej części artykułu przeczytasz m.in.:

  • Jak Pankowski przedstawił historię Jadwigi Andegaweńskiej i Wilhelma Habsburga?
  • Jadwiga symbolizuje dziecięcość czy kobiecość?
  • Czy autor chce nam powiedzieć, że historia zawsze była patriarchalna i dlatego tak wyglądała?

 

Pozostało jeszcze 86% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Jarosław Zalesiński

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.