Samorządy już bez doradców. Kto straci pracę, a kogo przeniosą?

Czytaj dalej
Fot. Armin Weigel
Mikołaj Woźniak

Samorządy już bez doradców. Kto straci pracę, a kogo przeniosą?

Mikołaj Woźniak

Sejm przyjął nowelizację ustawy o pracownikach samorządowych. Przygotował ją klub Kukiz’15. Wójtowie wskazują na nierówność traktowania i mówią, że jeśli te stanowiska są niepotrzebne, to powinno się je zlikwidować na każdym szczeblu. Również rządowym.

Stanowiska doradców i asystentów wójtów, burmistrzów, prezydentów miast, starostów i marszałków województw znikną. W połowie września Sejm przyjął zgłoszoną w marcu propozycję nowelizacji ustawy o pracownikach samorządowych autorstwa klubu Kukiz’15. Asystenci i doradcy znikną z samorządów w dwa tygodnie po wejściu ustawy w życie.

Zatrudniać będzie można tylko na stanowiska urzędnicze, po konkursach. To z kolei zniwelować ma zjawisko nepotyzmu, zatrudniania po znajomościach i bez kompetencji, bo asystenci oraz doradcy nie musieli przechodzić konkursów.

Autorzy projektu twierdzili też, że polityczne gabinety w samorządach są partyjnym zapleczem dla aktualnych władz.

Znowelizowana ustawa ma przynieść nawet 50 milionów złotych oszczędności. Może to być jednak kwota przeszacowana, zakładająca pełne obłożenie stanowisk. Samorządowcy stawiają też jedno pytanie: dlaczego nie likwiduje się podobnych stanowisk na szczeblu rządowym?

Ilu doradców pracuje w urzędach miejskich w Poznaniu i innych wielkopolskich miastach, kto zatrudnia ich najwięcej i co się stanie z tymi osobami na skutek wejścia w życie nowej ustawy? Tego dowiecie się z dalszej części artykułu.

Pozostało jeszcze 73% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Mikołaj Woźniak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.