Beata Gliwka

Radni skarżą „obniżkę” pensji i rozstrzygnięcie wojewody do sądu

- Pan będzie pracował i ja zechcę panu zabrać 1800 złotych. Kto na to pozwoli? - pytał retorycznie podczas sesji starosta Fot. Piotr Furtak - Pan będzie pracował i ja zechcę panu zabrać 1800 złotych. Kto na to pozwoli? - pytał retorycznie podczas sesji starosta
Beata Gliwka

Wygląda na to, że ustawa obniżająca pensje samorządowcom dostarczy sporo pracy sądom. Kolejne samorządy o pensje swoich szefów chcą walczyć przed sądem.

Przypomnijmy, że zgodnie z nową ustawą, radni byli zobowiązani obniżyć pensje włodarzom, od lipca szefowie samorządów mieli zarabiać nie więcej niż 10 tys. 180 zł.

Zapisy nie dla wszystkich były jednak jasne. W wielu gminach z wymogiem poradzono sobie, obniżając szefowi gminy pensję i wyrównując „krzywdę” drugim dodatkiem specjalnym. Tak właśnie radni postąpili z pensją starosty człuchowskiego Aleksandra Gappy i pensją burmistrza Człuchowa Ryszarda Szybajły.

W artykule m.in.:

  • Ile włodarze stracili pieniędzy?
  • Jak radzą sobie samorządowcy z przymusową obniżką pensji włodarzy

 

Pozostało jeszcze 69% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Beata Gliwka

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.