Przemek Bruhn: Śpiewanie sprawia mi ogromną radość [ROZMOWA]

Czytaj dalej
Fot. Joanna Kielas
Joanna Kielas

Przemek Bruhn: Śpiewanie sprawia mi ogromną radość [ROZMOWA]

Joanna Kielas

Przemek Bruhn z Rumi wygrał konkurs Kaszubski Idol. To nie jest pierwszy jego sukces muzyczny.

Podczas wielkiego finału w Filharmonii Kaszubskiej w Wejherowie został Pan zwycięzcą szóstej edycji konkursu Kaszubski Idol. Proszę powiedzieć parę zdań o sobie...

Od urodzenia mieszkam w Rumi, studiuję na Politechnice Gdańskiej gospodarkę przestrzenną na Wydziale Architektury.

To dość nietypowe połączenie osoby kochającej przedmioty ścisłe i liczby oraz muzyki...

Niezupełnie. Nie jestem typowo ścisłym umysłem, od fizyki czy matematyki wolę właśnie zagadnienia związane z projektowaniem przestrzeni.

Jak udaje się łączyć studia na politechnice i występowanie w konkursach muzycznych?

Jestem na drugim roku studiów dziennych i owszem: studia są wymagające, wszak to politechnika, ale udaje mi się je połączyć z moją pasją, jaką jest muzyka. Do tej pory jakoś się udało, grunt to chęci i dobra organizacja.

Skąd w ogóle pomysł wystąpienia w Kaszubskim Idolu?

Znałem kilka osób, które startowały w poprzednich edycjach. Opinie były bardzo pozytywne, więc pomyślałem, dlaczego nie? Można spotkać cudownych ludzi, podobnie jak ja zakochanych w muzyce. Ważną sprawą jest to, że Kaszubski Idol to nie tylko konkurs i wybranie najlepszej osoby, ale też cały pakiet świadczeń, jaki otrzymują wszyscy finaliści od organizatora, czyli od Radia Kaszëbë. Są warsztaty wokalne dotyczące śpiewu i emisji głosu, prowadzone przez Weronikę Korthals. Pan Tomasz Fopke zwracał uwagę, by nasza kaszubszczyzna była poprawna. Ponadto były warsztaty taneczne. Pomyślałem, że gdybym dostał się do finału, mógłbym wziąć udział w tylu bardzo ciekawych wydarzeniach i zwiększyć swoje kompetencje, to głównie mnie przyciągnęło. Plus oczywiście możliwość poznania fajnych ludzi.

Kaszubski Idol 2016:

W tym konkursie piosenki są śpiewane po kaszubsku. Jak u Pana ze znajomością tego języka?

Moi dziadkowie umieją mówić po kaszubsku, czasem u nich w domu mówi się w tym języku. Jako dziecko startowałem w konkursie Rodnô Mowa, czyli poprawnej kaszubszczyzny. Ale na chwilę obecną wolę śpiewać po kaszubsku, niż mówić. Łatwiej mi to przychodzi.

Jak wyglądał ten konkurs?

Najpierw był casting, potem czekała na nas ciężka praca, czyli te doskonalące warsztaty, o których wspomniałem wcześniej. Naprawdę sporo mi dały pod względem muzycznym, a ponadto mocno zintegrowały nas, finalistów. Staliśmy się grupą przyjaciół, naprawdę. Konkurs kończył 3-godzinny koncert finałowy w zeszłą sobotę i ogłoszenie zwycięzców.

Czy wcześniej brał Pan udział w konkursach śpiewania?

Wiosną odbywał się konkurs Rumski Wokal i tu też zwyciężyłem. Niedawno Powiatowy Zespół Placówek Oświatowo-Wychowawczych w Wejherowie zorganizował specjalną galę talentów powiatu wejherowskiego i tu też odebrałem nagrodę. Kaszubski Idol to jak do tej pory mój największy sukces. Choć jestem też dumny z innego wydarzenia: zaśpiewałem w chórze zespołu Ira. W wakacje mieli koncert w Gdańsku i dowiedziałem się, że poszukują kogoś do chórku na ten jeden występ. I dostałem się.

Jest Pan samoukiem, czy gdzieś uczył się grać, śpiewać?

Staram się doskonalić, uczęszczam od półtora roku na naukę w studio wokalnym Weroniki Korthals w Powiatowym Zespole Placówek Oświatowo-Wychowawczych w Wejherowie.

Co Pana przyciąga do śpiewania?

Kocham śpiewać, sprawia mi to ogromną radość. I dlatego to robię i staram się rozwijać w tym kierunku, by robić to jeszcze lepiej. Moje ulubione gatunki to pop i soul, próbuję też sam pisać teksty i muzykę. Jedną z nagród w Kaszubskim Idolu jest wydanie płyty z piosenką finałową, którą wykonywałem, jedną wspólną wszystkich finalistów i jedną piosenką dodatkową, która będzie napisana specjalnie dla mnie. Tak więc wielki finał za nami, ale także jeszcze sporo pracy, związanej właśnie z tym nagraniem płyty. Mam nadzieję, że dzięki Kaszubskiemu Idolowi dla mnie wszystko dopiero się zaczyna...

Joanna Kielas

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.