Prozaiczny, ale ważny problem: pranie

Czytaj dalej
Fot. Bruno Nascimento
Alicja Charzyńska

Prozaiczny, ale ważny problem: pranie

Alicja Charzyńska

Zapach wysuszonego na świeżym powietrzu prania jest niepowtarzalny: pachnie wiatrem i słońcem. Jesienią i zimą jesteśmy jednak zmuszeni suszyć wypraną odzież w zamkniętych pomieszczeniach. Ale w jakich?

W starych kamienicach temu celowi służyły strychy, w większości bloków z epoki PRL do dyspozycji mieszkańców były wspólne suszarnie (w tych z lat 50. i 60. - nawet pralnie w piwnicach, z wmurowanym kotłem do gotowania bielizny). Dzisiaj większość polskich rodzin pierze w łazience, a suszy na balkonie: budownictwo deweloperskie dotychczas tego problemu nie zauważało. Na wspólne pralnie postawili dopiero projektanci kilkunastometrowych mikroaparta-mentowców , ale o suszarniach nie ma nadal mowy.

Tymczasem duży problem z suszeniem prania mają przede wszystkim posiadacze niewielkich mieszkań.

Na czym wieszać?

Do suszenia prania najczęściej wykorzystuje się stojące i wiszące suszarki, problem jednak w tym, gdzie je umieścić. Oczywiste skojarzenie - w łazience - jest akurat najmniej trafione.

Najwygodniejsze suszarki podwieszane pod sufitem - w małych łazienkach, wyposażonych najczęściej w kabinę prysznicową, czasem są wręcz niemożliwe do zainstalowania. Zazwyczaj nie nadają się one również do suszenia ciężkich rzeczy, na przykład pościeli.

Na suszarkach stojących, z rozkładanymi skrzydłami, można wprawdzie rozwiesić większą ilość mokrych rzeczy, ale z reguły udaje się je rozłożyć jedynie w pokoju dziennym, co dla wielu osób jest jednak nie do zaakceptowania. Warto sięgnąć wtedy po pomysłowe rozwiązania, jakimi są wysokie, stojące suszarki. Zajmują one znacznie mniej miejsca, dzięki czemu można umieścić je na przykład w kabinie prysznicowej . Dostępne są również suszarki, które mogą być ustawiane na wannie lub przymocowane do balustrady balkonu bądź kaloryfera.

Sprawdzonym sposobem na szybkie suszenie jest wieszanie koszulek, koszul, tunik i bluzek na wieszakach na drążkach, jakich używamy w garderobach lub zamiast szaf. Można je kupić w marketach za kilkadziesiąt złotych. Lepiej wybrać model z plastiku niż z metalu.

Wystaw pranie gdy świta

Zimą warto pamiętać o zjawiskach pogodowych. Nawet w czasie mrozów, jeżeli pogoda jest słoneczna, sucha i wietrzna, warto pranie wywiesić w ciągu dnia na balkonie, by - na ile to możliwe - woda wyparowała z mokrej odzieży. Ubrania można następnie dosuszyć w domu. Aby powtórnie niepotrzebnie nie zwilgotniało - pranie najlepiej wywiesić wieczorem, by już od rana schło na słońcu i w wietrze, natomiast zdjąć lub wstawić wraz z suszarką do mieszkania zanim słońce zajdzie.

Alicja Charzyńska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.