Poznań: Piękne kamienice i wille nadal stoją puste. Kiedy odzyskają dawny blask?

Czytaj dalej
Fot. Lukasz Gdak
Błażej Dąbkowski

Poznań: Piękne kamienice i wille nadal stoją puste. Kiedy odzyskają dawny blask?

Błażej Dąbkowski

Choć kolejne historyczne i wartościowe budynki w centrum Poznania odzyskują dawny blask, nadal wiele z nich stoi pustych lub prowadzi się w nich ciągnące się w nieskończoność remonty. Tak jest z wizytówką Łazarza, słynną Sołtysówką, czy Zieloną Perłą, znajdującą się na rogu ulic Niegolewskich i Matejki. Nie lepiej jest na Starym Mieście, gdzie nowy właściciel zapowiadał rewitalizację kamienicy u zbiegu ulic Paderewskiego i Szkolnej.

Los kamienicy przy ulicy Ogrodowej, która właśnie przestała istnieć, to przestroga - mówił w 2011 roku Paweł Sowa, prezes Stowarzyszenia Inwestycje dla Poznania. Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego już w 2008 roku - trzy lata przed katastrofą - alarmował, że zabytkowy obiekt, nazywany „Żelazkiem” jest w dramatycznym stanie. Firma Polma będąca wtedy właścicielem nieruchomości przez trzy lata nie wykonała zleconych jej prac naprawczych. Skończyło się tragicznie.

Neorenesansową kamienicę z końca XIX wieku, która była jedną z najbardziej rozpoznawalnych gmachów Starego Miasta w końcu rozebrano. Doprowadził do tego ciąg zdarzeń, które miały miejsce między ulicami Półwiejską, Krysiewicza i Ogrodową.

Czytaj też: Poznań: Kamienica "Żelazko" już prawie gotowa. Zobacz, jak odtworzono budynek sprzed 100 lat [ZDJĘCIA]

Kamienica pod adresem Krysiewicza 3 w lipcu 2011 roku znajdowała się w fatalnym stanie technicznym, a intensywne opady deszczu spowodowały, że drewniane stropy nasiąknęły wodą, co obciążyło konstrukcję budynku. Naciskający strop wypchnął ścianę szczytową budynku na poziomie pierwszego i drugiego piętra. Równolegle na sąsiedniej działce przy ulicy Półwiejskiej 4 zaczynała się budowa obiektu usługowo-mieszkalnego. Na działce stały pawilony handlowe, które trzeba było wyburzyć.

Prace ruszyły, a w rezultacie zawaliły się okoliczne budynki. Po naruszeniu konstrukcji w wyniku rozbiórki sąsiedniej kamienicy - zadecydowano też o rozbiórce „Żelazka”. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego i Miejski Konserwator Zabytków złożyli zawiadomienia do prokuratury w sprawie dotyczącej kamienicy, jednak śledztwo umorzono, tłumacząc że osoby, które nią zarządzały podejmowały kroki, by utrzymać ją w odpowiednim stanie.

Dziś kończy się odbudowa „Żelazka”, składającego się z dwóch budynków, z którego jeden jest rekonstrukcją obiektu sprzed ponad stu lat. W 2015 roku działkę kupiła firma Constructa Plus, a we wrześniu 2017 roku rozpoczęła się jego odbudowa. Kamienicę zaprojektowała pracownia CDF Architekci z Poznania.

W dalszej części artykułu przeczytasz:

  • Jakie jeszcze zabytkowe budynki od lat niszczeją w Poznaniu?
  • Jakie mają być ich dalsze losy?
  • Co na ten temat mówi Miejska Konserwator Zabytków?
Pozostało jeszcze 77% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Błażej Dąbkowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.