Poznań: Awarie kolejowe paraliżują ruch pociągów na dworcu. Jak domagać się zwrotu pieniędzy za bilet

Czytaj dalej
Fot. Łukasz Gdak
NK

Poznań: Awarie kolejowe paraliżują ruch pociągów na dworcu. Jak domagać się zwrotu pieniędzy za bilet

NK

Wtorkowa awaria na kilka godzin sparaliżowała ruch pociągów w Poznaniu. Chociaż wszystko zostało już naprawione, to kolejne tego typu zdarzenie w ostatnim czasie. Przedstawiciele PKP PLK zapewniają, że to był tylko przypadek a wszystkie urządzenia są regularnie sprawdzane. Ci, którzy jednak utknęli w Poznaniu, mogą domagać się zwrotu pieniędzy za bilet.

Nawet trzygodzinne opóźnienia notowały we wtorek pociągi w Poznaniu. Przyczyną była awaria urządzeń sterowania ruchem, do której doszło przed godziną 13 na trasie kolejowej Oborniki-Chodzież. Z tego powodu praktycznie uziemione były pociągi kursujące ze stolicy Wielkopolski w kierunku Szczecina lub Koszalina i Kołobrzegu. Tak samo przejechać nie mogły składy jadące z Kołobrzegu czy Szczecina do Poznania.

– Korzystamy z bardzo zaawansowanych technologicznie urządzeń, które umożliwiają automatyczne sterowanie ruchem. Jednak w Obornikach doszło do zerwania światłowodu, który służył do transmisji danych i stąd wyniknął problem

– tłumaczy Radosław Śledziński, rzecznik wielkopolskiego oddziału PKP Polskich Linii Kolejowych.

Czytaj też: Awaria na PKP. Pociągi z Poznania do Szczecina i Kołobrzegu mają duże opóźnienia

Chociaż usterkę udało się ostatecznie naprawić dopiero około godziny 22.30, ruch pociągów został wznowiony pięć godzin wcześniej. Wtorkowa awaria nie jest pierwszą tak poważną usterką na kolei w okolicach Poznania w ostatnich dniach. Przypomnijmy, że do bardzo dużej awarii doszło także w piątek, 19 kwietnia w Swarzędzu, gdzie także zepsuł się system sterowania ruchem. Wtedy to na trasie utknęły pociągi kursujące z Poznania do Swarzędza, Kostrzyna, Wrześni czy Konina i z powrotem. Wtedy jednak awarię udało się usunąć szybciej, bo w ciągu niecałych dwóch godzin.

– Trudno łączyć te zdarzenia, bo to dwie inne linie i różne lokalizacje. To był czysty przypadek, że w tak krótkim czasie doszło do dwóch awarii. Wszystkie urządzenia są regularnie sprawdzane i serwisowane. Bardzo duży nacisk kładziemy na bezpieczeństwo i to, by działały prawidłowo – zapewnia Radosław Śledziński.

Pasażerowie, którzy utkną w pociągach dalekobieżnych z powodu awarii, mogą potem domagać się zwrotu części kwoty, którą zapłacili za bilet. Przewoźnik jest zobowiązany do wypłaty rekompensaty już w przypadku, kiedy dany pociąg ma powyżej godziny opóźnienia. Wtedy to pasażerowi należy się zwrot 25 procent wartości biletu. Z kolei w przypadku, gdy opóźnienie wynosi ponad dwie godziny, przewoźnik powinien zwrócić pasażerowi 50 procent ceny biletu.

Zobacz też: PKP Poznań: Awaria na kolei. Nie działa system sterowania ruchem na stacji w Swarzędzu. Pociągi stoją także w Poznaniu

Żeby otrzymać odszkodowanie, dany pasażer musi złożyć reklamację w terminie siedmiu dni od daty podróży. Najlepiej pobrać formularz, który jest dostępny na stronie internetowej spółki PKP Intercity. Pasażer musi podać swoje imię, nazwisko, dane kontaktowe, informacje dotyczące opóźnionego przejazdu oraz uzasadnienie reklamacji i kwotę o zwrot której wnioskuje. Ponadto do wniosku trzeba dołączyć także bilet na opóźniony pociąg (w przypadku biletów internetowych trzeba podać numer transakcji).

Wniosek można złożyć osobiście w kasie biletowej lub Centrum Obsługi Klienta na dworcu kolejowym, wysłać pocztą na adres spółki PKP Intercity (Aleje Jerozolimskie 142 A,02-305 Warszawa) lub przesłać mailem. Jako adresata należy wskazać Biuro Rozliczeń, Reklamacji i Windykacji PKP Intercity. Szczegółowe informacje dotyczące wniosku o zwrot kosztów podróży można znaleźć na stronie internetowej www.intercity.pl.

Sprawdź też: PKP: Kiedy należy się odszkodowanie za opóźniony przejazd? Nie od wszystkich przewoźników można je otrzymać

Są jednak dwa istotne warunki – po pierwsze odszkodowanie może zostać wypłacone, jeśli jego wartość wynosi co najmniej 4 euro. Po drugie, te regulacje dotyczą jedynie pociągów dalekobieżnych takich jak Express Intercity Premium (EIP), Express InterCity (EIC), InterCity (IC), Twoje Linie Kolejowe (TLK), interREGIO (IR) oraz wszystkich międzynarodowych w przejazdach pomiędzy krajami UE.

Nie mają one za to zastosowania dla pociągów miejskich, podmiejskich, regionalnych, co oznacza, że nie można uzyskać za nie zwrotu pieniędzy za bilet.

Tutaj się czyta. Bez reklam.

Tak jak w kiosku. Kupując prenumeratę cyfrową, możesz czytać codzienne wydanie Dziennika Bałtyckiego.

Co zyskujesz:

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Bałtyckiego
  • codzienne e-wydanie Dziennika Bałtyckiego
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu
NK

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.