Pokolenie bamboccioni, czyli dorosłość u rodziców jest lepsza

Czytaj dalej
Fot. pixabay.com
Anna Stasiewicz

Pokolenie bamboccioni, czyli dorosłość u rodziców jest lepsza

Anna Stasiewicz

Życie na garnuszku rodziców to przyzwyczajenie i wygoda, ale to niezdrowe dla jednych i drugich. Młody ptak musi wyfrunąć z gniazda, inaczej zginie.

„Wreszcie nikt nie będzie mi suszył głowy, że za późno wracam do domu, skarpetki leżą obok pralki zamiast w środku, a w zlewie straszą brudne naczynia”. Pokolenie obecnych 40-50-latków marzyło o samodzielności, szybkiej wyprowadzce. Czy wzięło się to stąd, że większość z nas wychowała się w ciasnych blokowiskach, a wzięcie kredytu na własne mieszkanie było łatwiejsze niż obecnie?

* W których krajach najwięcej osób mieszka długo z rodzicami?

* Co wpływa na to, że młodzi nie chcą się wyprowadzać od rodziców?

 

Pozostało jeszcze 94% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Anna Stasiewicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.