Po burzy wyszło słońce. Co dalej z Treflem Gdańsk?

Czytaj dalej
Fot. Fot. Karolina Misztal
Łukasz Żaguń

Po burzy wyszło słońce. Co dalej z Treflem Gdańsk?

Łukasz Żaguń

Choć jeszcze dwa tygodnie temu wydawało się, że dziura po Lotosie jest tak duża, że nie da się jej niczym wypełnić, to jednak gdański klub, wbrew przewidywaniom, w czarną otchłań nie spadnie. Wycofanie zespołu z rozgrywek PlusLigi czy nawet jego likwidacja - te wizje powoli odchodzą w niepamięć, choć jeszcze niedawno były bardzo realne. Mało tego, dziura w budżecie klubu wcale nie jest taka duża.

- Jeśli dojdzie do sfinalizowania wszystkich umów i deklaracji, które posiadamy, to na koniec sezonu, na ten moment, mielibyśmy deficyt na poziomie 15-20 procent, aczkolwiek są to szacunkowe wielkości - zdradza nam Dariusz Gadomski, prezes Trefla Gdańsk. - Cały czas pracujemy nad budżetem. Przepływ środków, których otrzymanie jest już pewne, jest rozłożony w czasie, część z nich będzie spływać w przyszłym roku. Drużyna została jednak poinformowana o tym, że nie wszystkie zapewnienia finansowe mogą być regulowane w pełni w zakładanym wcześniej czasie. Cieszę się, że każdy podszedł do tego wyrozumiale i to zaakceptował - dodaje Gadomski.

Pozostało jeszcze 83% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Łukasz Żaguń

Wydawca i dziennikarz sportowy "Dziennika Bałtyckiego".

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.