Plusy dodatnie i ujemne. Pucz kanapkowy [FELIETON]

Czytaj dalej
Barbara Szczepuła

Plusy dodatnie i ujemne. Pucz kanapkowy [FELIETON]

Barbara Szczepuła

Spaceruję po parku oliwskim i podziwiam fantastyczne iluminacje, które sprezentował nam na święta prezydent Adamowicz. W bajkowym pejzażu myślę o mijającym roku.

To był dobry rok. Prezydentem USA został przyjazny Putinowi Trump, Wielka Brytania opuściła Unię Europejską, co, jak mówi poseł Kaczyński, pozwoli zreformować po naszej myśli tę wrogą Polsce strukturę. Uchodźcy szturmują bramy Europy, ale my zatrzasnęliśmy im drzwi przed nosem, bo boimy się zarazków.

Obrzydliwy Trybunał Konstytucyjny de facto przestał istnieć. - Zostały jego szczątki - ocenia profesor Strzembosz. I dobrze! Nikt już teraz nie będzie politykom PiS rzucać kłód pod nogi. Droga do dobrej zmiany stoi otworem. Może się wreszcie bez przeszkód dokonywać wymiana elit. Misiewicze pozajmowali wszystkie godne uwagi posady, zarabiają krocie, w końcu im się należy po latach męczeństwa w opozycji (i w aptekach).


Nie wiadomo, kto ten tysiąc (a może pięćset?) kanapek zamówił. - Opozycja! - wyrokuje poseł Kaczyński, ale w Sejmie podobno wszyscy wiedzą, że obstalował je marszałek Kuchciński. Czyżby knuł przeciw prezesowi?

I kolejna dobra wiadomość: pucz, który chciały przeprowadzić w parlamencie Platforma z Nowoczesną, został stłumiony. Pucz kanapkowy. Nie wiadomo tylko, kto ten tysiąc (a może pięćset?) kanapek zamówił. - Opozycja! - wyrokuje poseł Kaczyński, ale w Sejmie podobno wszyscy wiedzą, że obstalował je marszałek Kuchciński. Czyżby knuł przeciw prezesowi?

Media osiągnęły dno - opowiada Kaczyński. - Brały bezpośredni udział w próbie puczu, próbie ataku na Sejm. Są jednak na szczęście media rzetelne. Te, które patriotycznie odsądzają opozycję od czci i wiary.

Dzieci dostały w mijającym roku po 500 złotych. Niektóre. Te, którym grosza nie dano, zazdroszczą. Obniżono Polakom wiek emerytalny. Też dobrze, nie będą pracować do śmierci. - Sprzeciwiali się ci, którzy kradną z biura papiery i płyny - przekonywała mnie w święta pani z małej wsi na Kociewiu. Jakie płyny? Do mycia naczyń i sanitariatów!

Obronimy polską wolność - zapewnia poseł Kaczyński. Ma sojuszników. Na przykład Piotra Dudę, weterana takich walk.

barbara.szczepula@polskapress.pl

Barbara Szczepuła

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.