Pamiętaj i sprawdź wszystko! Kupujesz nie tylko mieszkanie

Czytaj dalej
Fot. Wojciech Matusik
Alicja Charzyńska

Pamiętaj i sprawdź wszystko! Kupujesz nie tylko mieszkanie

Alicja Charzyńska

Większość mieszkań na rynku pierwotnym jest kupowana na różnych etapach budowy. Warto sprawdzić dewelopera i jego poprzednie inwestycje.

Czy kupując mieszkanie kierujemy się dzisiaj ceną metra kwadratowego? Rzadko! Liczy się przede wszystkim cena mieszkania, jako całkowita suma, a to oznacza, że metr może być droższy.

Wpływ na cenę mieszkań ma przede wszystkim lokalizacja. Znaczenie ma również powierzchnia, liczba pomieszczeń, ich rozkład, a także wielkość balkonu, czy widok z okna. Statystycznie w tej samej lokalizacji najwyższe ceny za 1 m kw. mają lokale, które cieszą się największym zainteresowaniem kupujących. Najczęściej są to mieszkania o niewielkim metrażu. Różnice w cenie za metr kwadratowy pomiędzy tzw. małą dwójką czy kompaktową trójką, a większym lokalem o takiej samej liczbie pomieszczeń, zależą od inwestycji i mogą się wahać średnio od 5 proc. do nawet 14 proc. Uśredniając - metr kwadratowy w mieszkaniach dwu i trzypokojowych jest droższy o około 10 proc., jeśli porównamy ze sobą najmniejsze i największe lokale w danej inwestycji, pod względem powierzchni.

Jednak to spore uproszczenie, ponieważ często projektowane na ostatnich piętrach duże lokale z tarasami i atrakcyjnym widokiem na centrum lub zieleń mają nawet wyższą cenę niż popularne mieszkania dwupokojowe. W wysokich budynkach ceny z reguły rosną w zależności i tutaj różnice są dużo większe.

Jak patrzeć na cenę?

Wyższa cena za 1 m kw. nie oznacza, że mniejsze mieszkanie jest droższe, wręcz przeciwnie. Mniejszy metraż to niższa cena całkowita, przy jednoczesnym zachowaniu atrakcyjności funkcjonalnej poszczególnych pomieszczeń. Często takie lokale zyskują na optymalnym wykorzystaniu metrażu i przestrzeni czyli dobrym układzie funkcjonalnym, np. mniejszym korytarzu. To właśnie nieproporcjonalnie duże korytarze najczęściej „pożerają metry” w lokalach.

Trzeba jednak i im przyjrzeć się uważnie. Jeżeli w przedpokoju uda się zmieścić jedną dużą lub kilka mniejszych szaf ubraniowych, a nawet płytszą zabudowę z półkami - wówczas nie będziemy musieli tyc mebli ustawiać w pokojach. A miejsca na przechowywanie nigdy nie jest za wiele!

Ścianki działowe

Do niedawna wiele firm stosowało ścianki działowe w zabudowie kartonowo-gipsowej, przede wszystkim w inwestycjach z sektora popularnego.

Dzisiaj to jeden z podstawowych instrumentów marketingowych - podkreślanie, że w konkretnym projekcie takiego rozwiązania się nie stosuje, a ścianki są murowane z bloczków. To istotne przede wszystkim ze względu na swobodę aranżacji, ważną szczególnie w małych mieszkaniach.

Chodzi nie tylko o możliwość zawieszenia na murowanej ścianie półek czy szafek, ale również o przymocowanie takich mebli jak szafy czy nawet komody, co zapewnia im stabilność. Ważne zwłaszcza w przypadku, gdy w mieszkaniu będą przebywać na stałe dzieci. Ich chęć eksploracji otaczającego świata może być przyczyną nieszczęśliwych wypadków, a nawet takich ekscesów, jak zdemolowanie kartonowo-gipsowej ściany.

Okna i parapety

Kolejną zmianą w stosunku do lat niedawno minionych jest stolarka budowlana. To obecnie duże pole rywalizacji między deweloperami. Na przykład firma Robyg stosuje tylko stolarkę drewnianą, niezależnie od pozycjonowania inwestycji w segmencie. Ostatni krzyk mody to okna trójszybowe, wprowadzane na wybrane inwestycje. Warto!

Jeżeli jednak deweloper stosuje okna PCV - to i one różnią się od tych sprzed kilkunastu lat. Przede wszystkim z reguły w standardzie są okna z nawiewnikami, co zapobiega kumulowaniu się wilgoci w szczelnie zamkniętych wnętrzach. Często dodatkową gwarancją, że nie grozi nam pleśń i grzyb jest wentylacja mechaniczna.

Warto również zwrócić uwagę na parapety. Te najtańsze, blaszane, lepiej już na etapie budowy zamienić na solidniejsze, nawet z dopłatą.

Windy

To bardzo istotny element nie tylko dla naszej wygody, ale również dla podniesienia wartości mieszkania w momencie, gdybyśmy musieli albo chcieli je sprzedać. A w tym względzie mamy duże różnice w sektorze mieszkań popularnych, a nawet tych ze średniej półki cenowej. W ramach cięcia kosztów deweloperzy nie zawsze montowali je w niskich budynkach. Teraz znowu widać ten trend w sektorze lokali popularnych. Warto na to zwrócić uwagę.

Tego nie przeliczysz na metry

Własne cztery kąty to nie tylko łazienka, kuchnia i mniej lub więcej pokoi. To cała przestrzeń, na którą się decydujemy, nabywając mieszkanie od dewelopera. Na co zwrócić uwagę?

Mieszkanie jest wprawdzie sercem budynku i będzie naszą prywatną przestrzenią, ale - by czuć się w nim dobrze - musimy oswoić również jego najbliższe otoczenie. Dlatego błędem jest skupianie się tylko na parametrach charakteryzujących lokal. By w pełni spełniał on swoją funkcję użytkową, powinniśmy zainteresować się tym, co bezpośrednio do niego przylega: tarasem, korytarzem czy klatką schodową.

Korytarz, klatka, schody

Zapoznając się z ofertą dewelopera, warto zapytać go o rodzaj i standard materiałów użytych do wykończenia tarasu, wykonania schodów czy podłogi na korytarzu.

Źle wykonany taras może stać się przyczyną wypływania sporych kwot z domowego budżetu. Dlaczego? Jeśli nabyliśmy mieszkanie dwupoziomowe będziemy ponosić konsekwencje niedoróbki budowlanej związanej np. z zaciekami.

Źle wykonany balkon może również doprowadzić do zalania mieszkającego poniżej sąsiada. Nadmierna wilgoć spowoduje powstawanie pleśni i grzybów, których pozbycie się jest czasochłonne i kosztowne.

By uniknąć weryfikacji solidności tarasu czy balkonu przez pogodę, warto upewnić się, jak i z czego zostały wykonane.

- Specyfikacja materiałów budowlanych powinna odpowiadać wymogom polskich i europejskich norm. Określona mrozoodporność czy anty-poślizgowość nawierzchni zapewni jej trwałość oraz komfort i bezpieczeństwo użytkowania. - podkreśla Andrzej Chłopek, ekspert firmy PROBET-DASAG.

Gdy kupujemy mieszkanie pod klucz lub w stanie deweloperskim, zależy nam też na estetycznym wykończeniu przylegających do niego przestrzeni: klatki schodowej czy korytarza. Przed finalizacją transakcji trzeba jednak i w tym przypadku dowiedzieć się, czy materiały wykorzystane do ich wykończenia - tynki, okładziny, a nawet tapety i posadzki - są trwałe i będą zapewniały wygodę użytkowania. W przeciwnym razie możemy się spodziewać długich i głośnych remontów korygujących pierwotne niedoróbki.

Elewacja

Ludzkie oko cieszą piękne rzeczy. Nie warto dać się jednak zwieść nowoczesnemu projektowi inwestycji. Poza walorami estetycznymi równie ważny jest praktyczny aspekt wykończenia budynku.

Odpowiednie ocieplenie ścian może mieć wpływ na zużycie energii podczas sezonu grzewczego i w konsekwencji na wysokość naszych rachunków. Dodatkowo, profesjonalnie zaizolowanie ścian zapobiega powstawaniu mostków termicznych.

Ważne są również materiały, z których wykonano samą elewację. Minęło już ponad dwadzieścia lat od realizacji pierwszych inwestycji dewelo-perskich i trzeba przyznać (się) z pokorą, że czas niektóre nich zweryfikował dość bezlitośnie. Tym, co najbardziej rzuca się w oczy, są właśnie elewacje: czasami na stosunkowo nowych budynkach widać już na fasadach szpecące naloty grzybów i pleśni.

To wina zastosowania tynków kiepskiej jakości. Dlatego raz jeszcze namawiam do obejrzenia tego, co deweloper wybudował dotychczas. Warto sprawdzić budynki nie tylko na tym samym osiedlu, wzniesione w poprzednich etapach, a więc stosunkowo niedawno, ale inwestycje możliwie najstarsze w dorobku firmy.

Chodniki i skwery

Zagospodarowanie terenu wokół budynku jest aspektem, którego nie powinniśmy bagatelizować podczas zakupu mieszkania. Elementy, które stanowią część otoczenia inwestycji, powinny odznaczać się najwyższą jakością wykonania. Zagwarantują to jedynie sprawdzone i trwałe materiały, z których szczególną uwagę warto zwrócić na beton, kostkę brukową i płyty chodnikowe. Muszą one wykazywać się wytrzymałością na zmienne warunki atmosferyczne.

Nowoczesne osiedla oferują często praktyczne przestrzenie umożliwiające spacery ze zwierzętami czy zabawę z dziećmi. Miejsca te pokryte słabej jakości nawierzchnią mogą stanowić zagrożenie dla naszych pociech i pupili. Popękana, krusząca się czy śliska płyta chodnikowa to częsta przyczyna poważnych skaleczeń czy urazów.

Tutaj się czyta. Bez reklam.

Tak jak w kiosku. Kupując prenumeratę cyfrową, możesz czytać codzienne wydanie Dziennika Bałtyckiego.

Co zyskujesz:

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Bałtyckiego
  • codzienne e-wydanie Dziennika Bałtyckiego
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu
Alicja Charzyńska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.