Paliły się stodoły, spłonął duży dom, teraz palą się opony. We wsi Polaszki grasuje podpalacz?

Czytaj dalej
Fot. Piotr Piesik
Piotr Piesik

Paliły się stodoły, spłonął duży dom, teraz palą się opony. We wsi Polaszki grasuje podpalacz?

Piotr Piesik

Polaszki to niewielka wieś w gminie Sztum. Miejscowość mała, za to z wielkim pechem do pożarów. Na przestrzeni ostatnich lat paliło się tu kilkakrotnie, na szczęście nikt w tych zdarzeniach nie odniósł obrażeń. Za to w centrum wsi wciąż straszy pustymi oczodołami okien wypalony dom wielorodzinny, zwany kiedyś pałacykiem. Mieszkańcy boją się, że znów ktoś podpala, tym razem stare opony.

We wszystkich opisywanych przypadkach pojawienie się ognia wyglądało na celowe podpalenie. Sprawców, niestety, nie ustalono.

Zaczęło się kilka lat temu od coraz to kolejnych pożarów starych stodół, używanych kiedyś do przechowywania siana. Były już opuszczone, nieużywane. Kiedy się paliły, podejrzewano raczej złomiarzy lub bezdomnych, chcących się ogrzać przy ognisku.

Czy są podejrzenia kto może stać za podpaleniami w Polaszkach?

Do ilu pożarów doszło w ostatnim czasie w Polaszkach?

Pozostało jeszcze 71% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Piotr Piesik

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.