Pakt prezydencki: czy opozycja powinna mieć jednego kandydata?

Czytaj dalej
Fot. Piotr Hukało
Tomasz Rozwadowski

Pakt prezydencki: czy opozycja powinna mieć jednego kandydata?

Tomasz Rozwadowski

Wybory prezydenckie w maju mogą być faktycznym końcem jednowładczych rządów PiS w Polsce. Politycy opozycji uważają, że powinna ona wystawić wspólnego kandydata, ale różnią się w szczegółach. Znany politolog twierdzi, że pakt prezydencki nie jest potrzebny.

W przyszłym roku upływa termin pierwszej kadencji Andrzeja Dudy na stanowisku prezydenta RP, którego wybór w 2015 roku zapoczątkował marsz Zjednoczonej Prawicy pod wodzą Jarosława Kaczyńskiego po niepodzielną władzę.

Już teraz widać, że prezydentura Dudy jest skrajnie kontrowersyjna: dla Zjednoczonej Prawicy ich prezydent jest wybitnym mężem stanu i wielkim patriotą, dla opozycji figurantem Jarosława Kaczyńskiego i notariuszem swojego obozu politycznego. Nie ulega wątpliwości, że w jego przypadku fraza „prezydent wszystkich Polaków” nie ma zastosowania: Andrzej Duda jest nadal reprezentantem PiS, czyli własnego zaplecza politycznego.

Pozostało jeszcze 82% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Tomasz Rozwadowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.