Opole 2017. Mało chętnych na bilety

Czytaj dalej
Fot. Archiwum/Nat
Edyta Hanszke

Opole 2017. Mało chętnych na bilety

Edyta Hanszke

Choć sprzedaż online biletów na 54. KFPP rozpoczęła się w piątek, to na razie nie ma zainteresowania. Brakuje informacji o artystach.

Do 54. Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki zostały trzy tygodnie. Sprzedaż biletów rozpoczęła się w miniony piątek, online. Za te w najbardziej skrajnych sektorach trzeba zapłacić 60 zł, za pozostałe 80 i 100 zł (na koncerty w sobotę), a po 80, 100 i 120 zł (na koncerty w piątek i niedzielę).

Przed rokiem sprzedaż biletów ruszyła jeszcze później - dwa tygodnie przed imprezą. Po raz pierwszy uruchomiono sprzedaż online, ale dostanie się do przeładowanego systemu tuż po starcie wymagało wiele cierpliwości.

Tymczasem wczoraj na stronie internetowej opolskiego festiwalu biletów na poszczególne koncerty było do wyboru, do koloru. Na każdy z trzech festiwalowych dni w pełni zarezerwowane były jedynie trzy środkowe sektory, tuż pod sceną - przeznaczone zwykle dla VIP-ów i gości organizatora.

Powodów mniejszego niż w poprzednich latach zainteresowania może być kilka. Wśród nich przesunięty z czerwca na wrzesień termin. Przypomnijmy, że stało się to po tym, jak kolejni artyści zaczęli informować, że wycofują się z udziału w imprezie. W efekcie prezydent Opola ogłosił, że umowa z TVP jest nieważna i nie wpuścił ekipy montującej scenę do amfiteatru. Ostatecznie miasto „dogadało” się z telewizją, że ta zorganizuje festiwal sama.

- 4 września przekazujemy klucze do amfiteatru - mówi Agnieszka Jurowicz, zastępca dyrektora Narodowego Centrum Polskiej Piosenki.

Na tym rola miejskiej jednostki kończy się, podczas gdy w poprzednich latach zajmowała się ona m.in. dystrybucją biletów czy organizacją ruchu wokół obiektu.

Innym powodem braku zainteresowania festiwalem może być brak konkretnej informacji o tym, kto wystąpi podczas koncertów, np. „After Party” w niedzielę.

Na stronie internetowej festiwalu znajdują się archiwalne wpisy zapowiadające wydarzenie w terminie czerwcowym.

Choć miasto nie współorganizuje koncertów w amfiteatrze, to - jak zapewnia Łukasz Śmierciak, naczelnik Wydziału Promocji Urzędu Miasta Opola - okołofestiwalowych imprez nie zabraknie.

Sylwia Gawłowska z Muzeum Polskiej Piosenki w Opolu podaje, że na rynku pojawi się „Kawiarenka z gwiazdami”, w czwartek zaplanowano pokaz teledysków, a w piątek emisję filmu dokumentalnego „Dobry wieczór Opole”.

Arkadiusz Wiśniewski o festiwalu w Opolu

Edyta Hanszke

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.