Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Nowe pytania w „Milionerach”: Co zrobić z pedofilem, rozwiązłą prezenterką i pacjentem z rakiem?

Czytaj dalej
Zbigniew Bartuś

Nowe pytania w „Milionerach”: Co zrobić z pedofilem, rozwiązłą prezenterką i pacjentem z rakiem?

Zbigniew Bartuś

Oglądalność „Milionerów” nie zadowala TVN-u, więc Hubert Urbański musi uatrakcyjnić program. Wzorcem jest brazylijska edycja, w której uczestnicy nie odpowiadają na banalne pytania, typu „Ilu mężów miała Elizabeth Taylor?”, tylko podejmują konkretne decyzje dotyczące ludzkich losów.

W styczniowym programie pytanie za 250 tys. reali (równowartość 250 tys. zł) dotyczyło znanej prezenterki telewizji Globo. Marcelinę Souzę przyłapano z kochankiem na zapleczu restauracji w Rio, co spotkało się ze społecznym potępieniem. Pytanie brzmiało „Co zrobić z Souzą: a. wywalić na zbity pysk, b. dać podwyżkę, c. aresztować, d. ubiczować”. Gracz Alvaro da Costa, kucharz z Candeias, skorzystał z opcji 50 na 50 (zostały odpowiedzi a i c), a potem poprosił o pomoc publiczność. 52 proc. głosujących wybrało opcję a. W efekcie wieloletnia gwiazda Globo straciła robotę, bo – dla podkręcenia emocji i zwiększenia oglądalności - program działa tak, że uczestnicy mają moc sprawczą.

W kolejnym odcinku Esmeralda Cruz, przedszkolanka z Recife, odpowiadając na pytanie za 10 tys. reali, musiała zdecydować, co począć z Sebiastiao Ploterem, podejrzanym o zgwałcenie czteroletniej dziewczynki. Tabloidy okrzyknęły Plotera „Pedofilem stulecia”, a filmik, na którym zarejestrowano, jak zbrodniarz ma się dobierać do dziecka, choć koszmarnie niewyraźny, odnotował tysiąc razy większą liczbę odsłon niż hitowy dotąd zapis pocałunku Souzy z żonatym lekarzem. Wprawdzie obrońcy praw człowieka, znani prawnicy, wskazywali w mediach opiniotwórczych, że mogło dojść do fingowania dowodów przez żądną sukcesu, skorumpowaną policję, ale popularność takich mediów jest dziś tysiąc razy mniejsza niż ociekających krwią i seksem tabloidów i sensacyjnych portali.

Esmeralda nie mogła się zdecydować: wybrać b (skazać na dożywocie) czy c (powiesić). Dlatego wykonała telefon do przyjaciela. Okazał się nim wujek Eduardo, kierowca taksówki z Sao Paolo, który akurat przyrządzał akarę z vatapą. – Powiesić! – wrzasnął, a publiczność nagrodziła go owacją.

W najnowszym odcinku padło wyczekiwane od dawna pytanie za milion. Elvira Soler, bileterka z kina w Porto Nacional w stanie Tocantins, musiała zdecydować, co zrobić z leżącym na stole operacyjnym Piedro Palmenarezem. Bardzo ją to zestresowało, bo – jak przyznała – „nie ma pojęcia o medycynie”.

- Oj tam, każdy się na tym zna! – zachęcił ją prowadzący Luciano Huck. Dodał, że jej poprzednicy, Alvaro i Esmeralda, nie studiowali prawa, a mimo to potrafili podjąć słuszną decyzję i wygrać.
Widzowie wraz z Elvirą wiedzieli tylko, że Piedro trafił do szpitala z podejrzeniem raka wątroby. Elvira miała do wyboru: a. rozciąć i szukać guza b. wyciąć wątrobę c. użyc homeopatii d. wezwać szamana. Publiczność opowiedziała się - na remis - za a. i d. Elvira wybrała d. I wygrała milion.

Kochani, cała ta opowieść jest, oczywiście, fake newsem. Ale fajnym, prawda? Czyli czymś, czym mogą się Państwo dzielić z innymi. Rozsyłać w świat. Niech zbiera żniwo. Żniwo ciemnoty. Ona rządzi światem, napędza oglądalność i klikalność. Tak się wychodzi z Unii i wybiera prezydentów.

Na tym polega współczesna demokracja: ludzie, którzy w większości nie mają pojęcia o niczym, coraz częściej decydują o wszystkim. Zwłaszcza za konkretną kasę.

Tutaj się czyta. Bez reklam.

Tak jak w kiosku. Kupując prenumeratę cyfrową, możesz czytać codzienne wydanie Dziennika Bałtyckiego.

Co zyskujesz:

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Bałtyckiego
  • codzienne e-wydanie Dziennika Bałtyckiego
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu
Zbigniew Bartuś

Wolność jest w nas

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

zibi.sas

Myślę że ciemnotę to Wy ludziom wciskacie w zależności w kogo wierzy dany publicysta lub dziennikarz. Poza tym obywatelom Europy, demokracja i jej narracja poprzestawiały w myśleniu i postępowaniu i myślę że czas na pewną rewizję demokracji . Mam przekonanie że z czasem będzie demokracja na wzór chiński czyli kontrolowana w pewnych dziedzinach polityczno-społecznych , już to się dzieje w USA , bo mają co mają. Demokracja tez misi ulegać ewolucji jak życie.

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.