Nie chcą sztucznej wyspy przy wybrzeżu Krynicy Morskiej

Czytaj dalej
Fot. Karolina Misztal/archiwum
Tomasz Chudzyński

Nie chcą sztucznej wyspy przy wybrzeżu Krynicy Morskiej

Tomasz Chudzyński

180 hektarów ma liczyć sztuczna wyspa, która powstanie na Zalewie Wiślanym po zakończeniu budowy przekopu Mierzei. Na jej lokalizację nie chcą się zgodzić władze Krynicy Morskiej.

Ponad 9 mln metrów sześciennych urobku pozostanie po budowie kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną w tzw. Nowym Świecie. Ta góra ziemi, piachu ma w większości utworzyć sztuczną wyspę, inaczej zwaną polem refulacyjnym, na Zalewie Wiślanym. Budowa sztucznej wyspy wydaje się najprostszym sposobem zagospodarowania tak wielkiej ilości urobku, powstałego po przecięciu Mierzei żeglugowym kanałem.

* Czemu władze Krynicy Morskiej nie chcą się zgodzić na lokalizację sztucznej wyspy?

Pozostało jeszcze 80% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Tomasz Chudzyński

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.