Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Nauka jazdy po polsku. Najważniejsze są... pachołki

Czytaj dalej
Sławomir Draguła

Nauka jazdy po polsku. Najważniejsze są... pachołki

Sławomir Draguła

Upstrzone słupkami i liniami place manewrowe polskich WORD-ów to europejski ewenement. A to właśnie na nich kapituluje aż 30 procent kandydatów na kierowców. Co gorsza, życie skomplikowaliśmy sobie na własne życzenie.

Pani Danuta z Opola do egzaminu na prawo jazdy podchodziła pięć razy. Z tego trzy razy oblewała na placu manewrowym opolskiego Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego. - Dwa razy podczas jazdy po łuku tyłem wyjechałam za linię, innym razem przewróciłam słupek - mówi pani Danuta. - Nie wiem, czy to ma jakiś wpływ na bezpieczeństwo innych kierowców albo pieszych, ale takie są przepisy, więc nie dyskutowałam z tym. Zawzięłam się i w końcu zdałam. Prawo jazdy mam od ponad pięciu lat i nie miałam nawet najdrobniejszej stłuczki.

Swoje spostrzeżenia ma też Damian Kapinos z Grodkowa, który egzamin zdał w środę, za czwartym podejściem.

- Byłem oblewany m.in. za to, że na placu manewrowym ruszyłem z włączonymi światłami awaryjnymi, egzaminator zarzucił mi też, że dostatecznie nie upewniłem się, czy mogę ruszyć - mówi pan Damian. - Każdy, kto robił prawko, wie, że na egzaminie jest duży stres i można wyłożyć się na najprostszych rzeczach.

Pomysł na zmiany

Po raz kolejny przez Polskę przetacza się dyskusja na temat egzaminów na prawo jazdy. Jakiś czas temu w Ministerstwie Infrastruktury powstał projekt zmian, na mocy których to rząd, a ściślej wojewodowie mieliby przejąć odpowiedzialność za egzaminowanie. Dziś są to kompetencje wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego, podlegających pod urzędy marszałkowskie, czyli samorząd województwa.

Według resortu dzięki nowemu prawu łatwiej będzie nadzorować egzaminy, a uniezależnienie egzaminatorów od WORD-ów ma wyeliminować podejrzenia, że ci celowo oblewają kursantów, tylko po to, by ośrodek na tym zarabiał. Jak wynika z ustaleń Najwyższej Izby Kontroli, w Polsce zdawalność egzaminu na prawo jazdy wynosi blisko 30 proc., a na przykład w Niemczech ponad 70.

  • W 2017 roku zdawalność egzaminu teoretycznego na prawo jazdy kat. B wyniosła 52 proc., a praktycznego 29 proc. W  ubiegłym było to 53 i 30 proc.
  • Dyrektor WORD w Opolu podkreśla: "Żaden egzaminator nie oblewa kursantów dla pieniędzy".

    Jakie zmiany przygotowuje ministerstwo?
Pozostało jeszcze 70% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Sławomir Draguła

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.