Redakcja

Najpierw reaktory jądrowe dla przemysłu i naukowców

Najpierw reaktory jądrowe dla przemysłu i naukowców
Redakcja

Polska obok budowy dużych elektrowni jest zainteresowana kupnem małego reaktora. Z nowego źródła nuklearnej energii cieplnej i elektrycznej mogłyby korzystać np. rafinerie

O tym, że Polska nie zrezygnuje z budowy i posiadania elektrowni jądrowych, zapewniał w Gdańsku, w kwietniu br. Krzysztof Tchórzewski - minister energii. Ministerstwo Energii obecnie prowadzi prace nad aktualizacją Programu Polskiej Energetyki Jądrowej. Pierwszy blok nuklerany w Pomorskiem ma zostać uruchomiony około 2031 roku. Wiadomo, że pod uwagę brane są już tylko dwie lokalizacje - Lubiatowo-Kopalino i Żarnowiec. Na razie projekt ślimaczy się od lat i nie wiadomo, czy najnowsze terminy zostaną dotrzymane.

Mimo to nowy program ma przewidywać budowę kilku reaktorów o mocy około 6000 megawatów, znacznie więcej niż zakładana moc 3750 megawatów pierwszej elektrowni, wciąż będącej tylko w planach. Równocześnie z budową mocy jądrowych w ciągu kilkunastu lat stare elektrownie węglowe mają być zastąpione przez nowe. Łącznie z programem jądrowym to gigantyczne koszty, których firmy energetyczne nie są wstanie ponieść. Budowa tylko jednej elektrowni jądrowej to koszt ok. 5o mld zł.

Energetyka jądrowa ma być wsparciem dla węglowej i ma z nią współpracować. Poza tym, rozważane jest instalowanie małych reaktorów jądrowych.

Pierwszy minireaktor ma stanąć niedaleko Warszawy, już w 2025 roku. Na potrzeby nauki. Podobny świetnie nadaje się do zaspokojenia potrzeb energetycznych np. rafinerii.

- Naukowcy z Narodowego Centrum Badań Jądrowych rozważają budowę nowego reaktora w Świerku - informował już w maju Marek Sieczkowski, rzecznik Narodowego Centrum Badań Jądrowych. - Podpisany list intencyjny pomiędzy brytyjskim konsorcjum U-Battery a NCBJ otwiera drogę do powstania pierwszego w Polsce badawczego reaktora wysokotemperaturowego (HTGR).

Byłoby to unikatowe na skalę nie tylko Polski współwy-twarzanie. Kogeneracja jądrowa to proces jednoczesnego wytwarzania energii elektrycznej i ciepła w reaktorach jądrowych, z której mogą korzystać, w sposób dedykowany, duże zakłady przemysłowe - jak podkreśla, cytowany w komunikacje NCBJ prof. Grzegorz Wrochna, przewodniczący europejskiej Inicjatywy Przemysłowej Kogeneracji Jądrowej (Nuclear Cogeneration Industrial Initiative - NC2I) - Oznacza to, że reaktory takie mogą mieć niezbyt wielką moc cieplną rzędu kilkuset megawatów, za to dostarczać ciepło przemysłowe o wysokich parametrach. To wystarczy aby np. strategiczne gałęzie przemysłu w Polsce (np. branża chemiczna lub rafinerie) dysponowały własnymi źródłami energii.

To, że energia jądrowa ma być sojuszniczką górnictwa węglowego, przewiduje tzw. Plan Morawieckiego - przesłany do konsultacji społecznych dokument Ministerstwa Rozwoju „Strategia na rzecz odpowiedzialnego Rozwoju (SOR)”. Być może pozwoli Polsce osiągnąć wymaganą przez UE redukcję emisji dwutlenku węgla.

- W rozdziale poświęconym energii stwierdza w pierwszym zdaniu, że polska elektroenergetyka jest oparta przede wszystkim na węglu - stwierdza prof. Andrzej Strupczewski z Narodowego Centrum Badań Jądrowych. - Ale zgodnie z ustaleniami zawartymi w Strategii UE „Europa 2020”, Polska zobowiązała się ograniczyć emisję gazów cieplarnianych o 20 proc. w porównaniu z 1990 r., co oznacza konieczność zmniejszenia ilości CO2 emitowanego przez energetykę.

10
za tyle lat ma stanąć w Świerku reaktor wysokotemperaturowy o mocy 10 MWt
4600 kWh/rok
to ilość energii elektrycznej przypadająca na mieszkańca Unii Europejskiej
2800 kwh/rok
to ilość energii elektrycznej przypadająca na mieszkańca Polski

Redakcja

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.