Naciąganie seniorów było niczym dochodowy przemysł. Oszuści podają za przedstawicieli dostawcy prądu albo usług telekomunikacyjnych

Czytaj dalej
Fot. 123rf
Szymon Zięba

Naciąganie seniorów było niczym dochodowy przemysł. Oszuści podają za przedstawicieli dostawcy prądu albo usług telekomunikacyjnych

Szymon Zięba

Za przedstawicieli dostawcy prądu albo usług telekomunikacyjnych podawali się domokrążcy. Ich „oferta specjalna” miała oznaczać obniżkę, a w praktyce mogła kosztować ponad 1,5 tys. zł.

Ponad osiem tysięcy osób pokrzywdzonych, tysiąc tomów akt, 35 osób z zarzutami i dwa aresztowania - to tylko kilka liczb pokazujących dotychczasowy bilans ogromnego śledztwa dotyczącego firm, których domokrążcy mieli manipulacją wyłudzać od starszych osób podpisy na umowach. Policjanci nie wykluczają jednak, że zanim sprawa trafi do sądu, wszystkie te liczby trzeba będzie kilkakrotnie pomnożyć ze względu na zwiększającą się liczbę poszkodowanych, m.in. z Pomorza.

W materiale:

  • Jaki jest bilans śledztwa dotyczącego firm, których domokrążcy mieli manipulacją wyłudzać od starszych osób podpisy na umowach?
  • Jaki jest mechanizm działania takich oszustów?
  • Ile osób do tej pory zostało pokrzywdzonych?
  • Jaką karą zagrożone jest oszustwo?
Pozostało jeszcze 88% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Szymon Zięba

Dziennikarz Dziennika Bałtyckiego. Przynoszę wieści z sądów, prokuratur i związków zawodowych.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.