Meblarzom w regionie nie płacą. To i oni przestają! [infografika]

Czytaj dalej
Fot. Maciej Stanik
Agnieszka Domka-Rybka

Meblarzom w regionie nie płacą. To i oni przestają! [infografika]

Agnieszka Domka-Rybka

Drugie miejsce na liście największych takich dłużników w kraju zajmuje przedsiębiorca z Kujaw i Pomorza. Nie zapłacił m.in. dostawcy GPS-ów.

Co szósty producent mebli w Polsce nie płaci w terminie swoich zobowiązań - wynika z najnowszego raportu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej.

Meblarze zalegają gminom, bankom, firmom leasingowym, operatorom telefonicznym czy koncernom energetycznym.

Światowy sukces i... milionowe zaległości

Z jednej strony: jesteśmy w czołówce producentów mebli na świecie. Na globalnej liście wyprzedzają nas jedynie Chiny, Stany Zjednoczone, Niemcy, Włochy oraz Indie. Przeważająca większość, bo 90 proc. wyrobów, trafia na eksport i pod tym względem zajmujemy czwarte miejsce. Nasze meble są wysyłane głównie do Europy: 80 proc. do Niemiec, pozostała część do Wielkiej Brytanii, Czech, Francji i Holandii. Ale również do Stanów Zjednoczonych, Brazylii, Rosji, Chin czy Emiratów Arabskich. Ale jest też druga strona medalu, czyli nieterminowe regulowanie zobowiązań.

Przeciętne zadłużenie firmy meblarskiej zarejestrowanej w Krajowym Rejestrze Długów wynosi 25,5 tys. zł, ale np. w naszym regionie to ponad 34 tys. zł. Mamy 235 dłużników meblarzy. Krajowy rekordzista prowadzi firmę w Łódzkiem i jest winny wierzycielom 2,9 mln zł. Na drugim miejscu znalazł się kujawsko-pomorski przedsiębiorca ze zobowiązaniem w wysokości 2,7 mln zł. Nasz rekordzista ma aż ośmiu wierzycieli i 23 długi w: firmie leasingowej, towarzystwie ubezpieczeniowym, koncernie energetycznym, tartaku, u producenta mebli, sprzedawcy maszyn i urządzeń do produkcji mebli, a nawet u dostawcy GPS-ów.

Sektor drąży też problem braku pracowników

Branża meblarska jest winna wierzycielom 108 mln zł, na Kujawach i Pomorzu - 8,2 mln zł. Najwięcej bankom, firmom leasingowym i windykacyjnym, które odkupiły długi od pierwotnych wierzycieli.

Meblarzom w regionie nie płacą. To i oni przestają! [infografika]

- Wśród wierzycieli z handlu znajduje się sporo firm produkujących i sprzedających półprodukty i akcesoria do produkcji mebli - mówi Jakub Kostecki, prezes firmy windykacyjnej Kaczmarski Inkasso. - Wielokrotnie mieliśmy już do czynienia z taką sytuacją, że jakaś spółka meblarska występowała u nas z jednej strony jako wierzyciel, z drugiej jako dłużnik. To pokazuje, że część przedsiębiorstw meblarskich ma niewielkie rezerwy finansowe i gdy im nie zapłaci jeden kontrahent, oni natychmiast przestają płacić innym.

Meblarze zalegają też z opłatami za wynajem biur i hal (4,25 mln zł), nie płacą faktur za transport (2,23 mln zł), rachunków za telefon (1,93 mln zł) czy prąd, wodę i gaz (1,72 mln zł).

- To, co może cieszyć, to fakt, że liczba dłużników meblarzy od dwóch lat utrzymuje się na stabilnym poziomie: w 2016 było ich 4241, a w 2017 - 4258 - wymienia Adam Łącki, prezes Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej. - Może to wróżyć pewną stabilizację finansową w kolejnych latach, jeśli przyrost łącznej wartości długu nie będzie zbyt duży. Pamiętajmy jednak, że w przypadku branży, która w 90 proc. opiera się na eksporcie, jej wzrost i ogólna kondycja ściśle zależą od sytuacji finansowej, politycznej i gospodarczej na rynkach zagranicznych. A to, jak wiadomo, jest najtrudniejsze do przewidzenia.

Branżę drąży także inny problem, tj. brak wykwalifikowanych pracowników, jak stolarze, szwaczki, operatorzy maszyn. To może spowodować wzrost cen i spadek konkurencyjności wobec zagranicznych wytwórców.

Agnieszka Domka-Rybka

Gdybym nie była tu, gdzie jestem, może prowadziłabym jakąś dużą firmę. Bo w tematyce biznesowej czuję się jak "ryba w wodzie" (i nie ma to żadnego związku z drugim członem mojego nazwiska). Większość moich artykułów dotyczy gospodarki. Choć nieraz, by się "zresetować", sięgam także po tematy społeczne. Od kilku lat prowadzę portal strefabiznesu.pomorska.pl, który jest mi bardzo bliski. Zżyłam się z nim i podglądam go nawet na urlopie - z tęsknoty.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.