Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Łukasz Żaguń

Lotos Trefl Gdańsk. Czas odkryć wszystkie karty

Karolina Misztal Karolina Misztal
Łukasz Żaguń

Cztery mecze z rzędu wygrali w ostatnim czasie w PlusLidze gdańscy siatkarze. Czy po niezbyt imponującej pierwszej części sezonu można już powiedzieć, że wskoczyli na właściwe tory i teraz będzie już tylko lepiej? Niekoniecznie.

Należy bowiem zwrócić uwagę na rywali, których po kolei odprawiali z kwitkiem podopieczni trenera Andrei Anastasiego. Zwycięstwa z AZS-em Częstochowa, BBTS-em Bielsko-Biała, Effectorem Kielce i MKS-em Będzin to żaden wielki wyczyn. Oczywiście gdańszczan pochwalić należy za to, że nie stracili w tych pojedynkach punktów, ale prawdziwe testy dopiero przed nimi. Najbliższe mecze pokażą, na co tak naprawdę stać ekipę znad morza w tych rozgrywkach.

Kolejnym rywalem gdańszczan w PlusLidze będzie Asseco Resovia Rzeszów. Pojedynek ten zaplanowano na niedzielę, 22 stycznia w Ergo Arenie. W kolejnym tygodniu, w sobotę, 28 stycznia, Lotos Trefl zagra natomiast na wyjeździe z aktualnym mistrzem Polski, Zaksą Kędzierzyn-Koźle. Potem podopiecznych trenera Anastasiego czeka teoretycznie łatwiejszy pojedynek, z beniaminkiem Espadonem w Szczecinie (6 stycznia), a następnie kolejna, szalenie trudna batalia - z PGE Skrą Bełchatów (11 stycznia w Ergo Arenie).

Czy gdańscy siatkarze mają szanse urwać punkty głównym faworytom do medalu? W pierwszej części sezonu ta sztuka im się nie udała. Z Zaksą i Asseco Resovią ugrali zaledwie seta. W Bełchatowie byli natomiast bezradni. Teraz presja będzie jeszcze większa. Jeśli bowiem Lotos Trefl przegra każdy mecz z rywalami z czołówki, ze strefą medalową będzie mógł w zasadzie definitywnie się pożegnać. Gdańszczanie grać będą zatem wkrótce o życie.

Nie wiem, czy ten zespół stać na czołówkę. Ale żeby nie było tak negatywnie, to trzeba też powiedzieć, że Lotos Trefl nadal jest groźny i to dla każdego, bo jego potencjał, zwłaszcza ofensywny, wciąż jest duży, a może nawet potężny. Siła i zasięg w tej drużynie tkwią na pewno, ale w siatkówce to nie wszystko

- mówi nam Wojciech Drzyzga, były reprezentant Polski, a obecnie ekspert Polsatu Sport.

Tutaj się czyta. Bez reklam.

Tak jak w kiosku. Kupując prenumeratę cyfrową, możesz czytać codzienne wydanie Dziennika Bałtyckiego.

Co zyskujesz:

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Bałtyckiego
  • codzienne e-wydanie Dziennika Bałtyckiego
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu
Łukasz Żaguń

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Wakacje 50% taniej!

Wakacje 50% taniej!

55,00 110,00

Zabierz ze sobą prenumeratę cyfrową na wakacje! Dziennik Bałtycki online oraz w wersji PDF na 90 dni 50% taniej!

Kup teraz

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.