Jolanta Gromadzka-Anzelewicz

Krzysztof Łanda: Inwestycje dla zdrowia muszą być sensowne

Krzysztof Łanda Fot. Karolina Misztal Krzysztof Łanda
Jolanta Gromadzka-Anzelewicz

Z Krzysztofem Łandą, wiceministrem zdrowia, rozmawia Jolanta Gromadzka-Anzelewicz.

Jeździ Pan po Polsce, spotyka się z dyrektorami i prezesami szpitali i opowiada o IOWISZU. Co to takiego?
To skrót od nazwy Instrument Oceny Wniosków Inwestycyjnych w Sektorze Zdrowia.

O jakie inwestycje chodzi - budowę szpitali? Zakupy sprzętu?
IOWISZ dotyczy zarówno inwestycji budowlanych, jak i zakupów aparatury, wyrobów medycznych i sprzętu ze środków unijnych. Poprzedni rząd wynegocjował z Komisją Europejską ponad 12 mld zł na inwestycje w ochronie zdrowia, z czego ponad 5,5 mld, które zamierzamy wydać na ten cel, ma być ocenianych zgodnie z IOWISZEM. To olbrzymie pieniądze, które mogą mieć wpływ na poprawę jakości i dostępu pacjentów do świadczeń zdrowotnych w Polsce. Jeśli jednak zostaną źle wydane, mogą nam bardzo zaszkodzić.

Dlaczego?
Polska była dość ostro krytykowana przez Komisję Europejską za sposób wydatkowania środków w minionych latach. Budowaliśmy identyczne szpitale obok siebie, kupowaliśmy za wiele milionów złotych sprzęt, który nigdy nie był rozpakowywany lub urządzenia w sytuacji, gdy brakowało specjalistów, którzy potrafiliby je obsługiwać. Generalnie Komisja Europejska zarzucała nam brak przejrzystości i racjonalności w sposobie wydawania tych pieniędzy.

IOWISZ tę przejrzystość zapewni?
Jak najbardziej. Inwestycje będą oceniane według 34 kryteriów. Najpierw wnioskodawca odpowiada na pytania zawarte w IOWISZ-u i sam ocenia swój wniosek, przyznając sobie punkty w poszczególnych kategoriach wraz z krótkim uzasadnieniem. Potem weryfikuje to oddział NFZ, następnie wojewoda - mogą dodać lub odjąć punkty - zawsze z uzasadnieniem. Niezadowolony z werdyktu wnioskodawca może odwołać się od opinii wojewody do ministra zdrowia.

Komisja Europejska chwali nas za IOWISZ-a, być może będzie on wprowadzony również w innych krajach. Minister zdrowia stoi na stanowisku, że lepiej tych pieniędzy nie wydać w całości niż wydać je źle.

A skąd wnioskodawca ma wiedzieć, czy wniosek się spodoba, czy nie?
Wystarczy wejść na stronę Centrum Systemów Informacyjnych w Ochronie Zdrowia i sprawdzić to w kilkanaście minut. IOWISZ ma być z jednej strony jak tarcza, która odbija nietrafione pomysły, z drugiej jak plaster miodu, który przyciąga dobre.

Czy wprowadzając IOWISZ-a ministerstwo odbiera część kompetencji Urzędu Marszałkowskiego?
Powiedziałbym, że jest to uzupełnienie całego procesu o racjonalny element, swego rodzaju klamrę, która spina to, co zapisane jest w mapie potrzeb zdrowotnych z polityką danego regionu w zakresie zdrowia. Do tej pory w całej Polsce złożono ok. 400 wniosków. Na Pomorzu na 30 wniosków 11 zostało już zaakceptowanych, m. in. budowa nowych bloków operacyjnych przy kilku szpitalach. Wszystkie są bardzo potrzebne mieszkańcom Pomorza. System jest nowy, wszyscy się go dopiero uczymy. Dlatego jeździmy po kraju, tłumacząc, na czym to wszystko polega. Pomocą służą wnioskodawcom pracownicy Wydziału Zdrowia Pomorskiego Urzędu Marszałkowskiego.

Zmieniamy temat. Dwa miliony Polaków cierpi na choroby rzadkie i nie ma dostępu do tzw. leków „sierocych”, które są niezwykle drogie. Zbyt drogie, by były refundowane. Obiecał im Pan pomoc...
Prawie na ukończeniu jest Narodowy Plan dla Chorób Rzadkich, brakuje tylko rozdziału dotyczącego opieki społecznej nad osobami z chorobami rzadkimi. Cały czas zabiegamy o współpracę z Ministerstwem Rodziny, bo bez niej nie uda się go skończyć. Nie czekając, aż ten plan przyjmie rząd, już realizujemy jego najważniejsze postulaty, czyli egalitarne podejście do refundacji leków sierocych. Oznacza to, że zamiast klasycznej analizy ekonomicznej będziemy wymagać od producentów uzasadnienia ceny. Jest to zapisane w tzw. dużej nowelizacji ustawy refundacyjnej, która w najbliższym czasie wejdzie na Komitet Stały Rady Ministrów. W Sejmie jest już też niezwykle ważna ustawa o ratunkowym dostępie do technologii lekowych.

Problemy z leczeniem chorób rzadkich w Polsce

[x-news]

jolanta.gromadzka@polskapress.pl

Jolanta Gromadzka-Anzelewicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.