Piotr Furtak

Komu nie podobają się Niezłomni, czyli niejasny los pomnika w Czarnem

W 2016 roku imię Danuty Siedzikówny - „Inki” - otrzymała szkoła w Czarnem Fot. P.Furtak W 2016 roku imię Danuty Siedzikówny - „Inki” - otrzymała szkoła w Czarnem
Piotr Furtak

Spore emocje będą towarzyszyć środowej sesji w Czarnem. Wszystko przez pomnik, który miałby powstać w tym mieście.

Czy w Czarnem powstanie Pomnik Żołnierzy Niezłomnych? Z taką inicjatywą wystąpił Mariusz Birosz, prezes Stowarzyszenia „Brygada Inki”. Z jego zapowiedzi wynika, że w niewielkim miasteczku w powiecie człuchowskim może powstać miejsce upamiętniające ponad 1500 polskich patriotów. Znalazłyby się nawet środki finansowe na ten cel, warunek jest jednak jeden: radni z Czarnego muszą podjąć uchwałę pozwalającą na taką inwestycję. I właśnie tutaj pojawił się problem.

W materiale o kontrowersja wokół pomysłu budowy Pomnika Żołnierzy Niezłomnych.

Pozostało jeszcze 82% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Piotr Furtak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.