Henryk Tronowicz

Kochaliśmy kino bardziej niż kobiety

W rolę Jeana - Luca Godarda wcielił się Louis Garrel Fot. materiały prasowe W rolę Jeana - Luca Godarda wcielił się Louis Garrel
Henryk Tronowicz

Postawmy sprawę jasno. Skądinąd bardzo udana komedia „Ja, Godard” to w żadnym razie nie jest portret, który przybliża autentyczny wizerunek Jeana-Luca Godarda. To jedynie namiastka wizerunku tego wielkiego artysty.

Niepodobna w skromnym dwugodzinnym filmie przedstawić tytaniczną osobowość artysty, który zmienił bieg sztuki filmowej. Film „Ja, Godard” ukazuje wybrane epizody z okresu pożycia filmowca z jego drugą żoną, Anną Wiazemsky, aktorką, która we wspomnieniach nakreśliła sympatycznie postać niezwykłego męża. Godard był od niej starszy o blisko dwadzieścia lat.

Pozostało jeszcze 83% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Henryk Tronowicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.