Klub Kobiet Przedsiębiorczych: W kobiecym zarządzaniu więcej jest czasu na relacje

Czytaj dalej
Fot. Adrian Wykrota
Marta Żbikowska

Klub Kobiet Przedsiębiorczych: W kobiecym zarządzaniu więcej jest czasu na relacje

Marta Żbikowska

Klub Kobiet Przedsiębiorczych powstał w 2008 roku z potrzeby dzielenia się wiedzą i doświadczeniem, z ciekawości, jak inne panie radzą sobie w biznesie. To grupa, która wspiera się wzajemnie i promuje kobiece firmy.

Dokładnie 10 lat temu trzy przedsiębiorcze kobiety z Poznania wpadły na pomysł, który okazał się niemal doskonały.

- Pomysł na klub zrodził się w naszych głowach, czyli Ewy Dominiak, Magdy Korcz i mojej

- mówi Joanna Stankiewicz, współzałożycielka Klubu Kobiet Przedsiębiorczych w Poznaniu.

- Wszystkie trzy prowadziłyśmy wtedy swoje małe firmy i miałyśmy potrzebę kontaktu z innymi osobami w podobnej sytuacji. Chciałyśmy podzielić się doświadczeniem, dowiedzieć się, jak inne kobiety odnajdują się w biznesie, z jakimi borykają się problemami. Zaczęłyśmy się spotykać.

Z czasem spotkania stały się cykliczne i brało w nich udział coraz więcej przedsiębiorczych pań. Dowiadywały się one, jak inne klubowiczki prowadzą interesy, co same mogą zrobić dla swoich firm. Przede wszystkim jednak nawiązywały znajomości i przyjaźnie, z których większość przetrwała do dziś.

W 2014 roku przyszedł czas na zmiany w Klubie Kobiet Przedsiębiorczych i życiu jego założycielek. Stery organizacji przejęła prawniczka Zofia Chołody.

- Bardzo nas cieszy, że klub rozwija się, cieszymy się też, że zapoczątkowana przez nas idea została w Poznaniu

- mówi Joanna Stankiewicz. - Zosia jest świetną prezeską, doskonale prowadzi klub.

Kim dzisiaj jest kobieta przedsiębiorcza?

Kobiety biorące udział w spotkaniach Klubu Kobiet Przedsiębiorczych są różnorodne. Są wśród nich panie raczkujące w świecie biznesu, ale i prowadzące od wielu lat znane, prestiżowe firmy. Do klubu należą również prezeski i dyrektorki dużych przedsiębiorstw, członkinie zarządów spółek. Kobiety o różnych poglądach, z różnym podejściem do życia, świata i religii. - Skupiamy się na tym, co nas łączy - mówi Zofia Chołody, prezeska KKP. - Dzisiaj bardzo trudno jest działać samodzielnie w niemal każdej branży. Konkurencja jest ogromna. Budując relacje i tworząc sieć kontaktów, co umożliwia klub, o wiele łatwiej i przyjemniej jest poruszać się w świecie biznesu.

Co łączy współczesne przedsiębiorcze kobiety zrzeszone w poznańskim klubie?

- Dzisiaj kobieta przedsiębiorcza to kobieta aktywna

- wyjaśnia Zofia Chołody. - To kobieta, która bierze sprawy we własne ręce, kreuje swoje życie, potrafi dobrze wykorzystać nadarzające się okazje, wykazuje dużą otwartość na zmiany i skłonność do ryzyka. Podobnie jak mężczyźni kobiety cenią sobie takie cechy sprzyjające przedsiębiorczości jak: pracowitość, cierpliwość, kreatywność i innowacyjność, czyli wyznaczniki współczesnego podejścia do prowadzenia biznesu. Dzisiejsza kobieta przedsiębiorcza, szczególnie w Poznaniu, w niczym nie przypomina stereotypowej bizneswoman z lat 90., ubranej w szarą garsonkę udającą męski garnitur. To kobiety pewne swojej wartości, potrafiące zaznaczyć swój indywidualizm.

Zofia Chołody
Adrian Wykrota Zofia Chołody

Do biznesowych spotkań wnoszą często powiew lekkości, kolorytu. Według ekspertów XXI wiek będzie czasem kobiet, szczególnie w biznesie. Już dzisiaj dużo mówi się o korzyściach z kobiecego spojrzenia na biznes. Są one przede wszystkim bardziej od mężczyzn nastawione na współpracę, cechuje je większa empatia, częściej rozmawiają. Kobiecy model prowadzenia biznesu jest coraz bardziej doceniany przez teoretyków przedsiębiorczości, a rzeczywistość pokazuje, że coraz częściej sprawdza się i pomaga odnieść sukces.

- Na tle innych mieszkanek Europy Polki wypadają bardzo dobrze jako kobiety przedsiębiorcze

- mówi Zofia Chołody. - Co trzecia firma w naszym kraju została założona przez kobietę. Na tym tle nie mamy się czego wstydzić.

Prezeska Klubu Kobiet Przedsiębiorczych nie lubi dzielić branż na męskie i kobiece. Uważa, że każdy powinien robić to, w czym się czuje dobrze, co sprawia mu przyjemność, daje satysfakcję. - Faktem jest, że kobiety często zakładają swoje firmy z potrzeby życiowej. Mamy w klubie panie, które zaczęły robić zabawki dla swoich dzieci, a dzisiaj prowadzą spore firmy, ale też są klubowiczki, które od wielu lat działają w typowo męskim świecie biznesu, jak motoryzacja, narzędzia, chemia - mówi Zofia Chołody. - Uważam, że podział na męskie i kobiece branże nie istnieje. Różnice mogą być w stylu zarządzania tymi biznesami, w sposobie nawiązywania relacji, znajomości.

W biznesie ważna jest przyjaźń

Zofia Chołody przyznaje, że w klubie zacierają się granice między relacjami biznesowymi a prywatnymi. - Wspieramy się w różnych aspektach życia, także na polach bardzo osobistych, choć staramy się skupiać na pierwotnie określonych ideach. Lata znajomości sprawiają jednak, że panie zaprzyjaźniają się ze sobą, spotykają się także prywatnie w domach, na innych wydarzeniach niż nasze klubowe spotkania. Te więzi bardzo pomagają też w życiu zawodowym. Czując wsparcie, można podejmować odważniejsze decyzje. Często rozmowy prywatne klubowiczek stają się inspiracją dla biznesowych decyzji.

Nowa prezes za sterami rozwija Klub Kobiet Przedsiębiorczych

Zofia Chołody w działalność Klubu Kobiet Przedsiębiorczych zaangażowała się cztery lata temu. - To był czas zmiany w moim życiu - przyznaje obecna prezeska klubu. - Zdałam egzamin radcowski i założyłam kancelarię. Wcześniej moje życie mocno skupiało się głównie wokół nauki, prawniczej pracy. Klub to było coś nowego.

Dotychczasowe organizatorki klubu chciały powoli wycofać się ze swojej aktywności. Rozważały przekazanie klubu w dobre ręce.

- Początkowo, nie ukrywam, byłam pełna obaw, czy podołam nowej roli

- przyznaje Zofia Chołody. - Jako prawniczka często występowałam przed sądem i nie miałam z tym problemu. Było to dla mnie łatwiejsze, bo znane mi już, niż przemawianie do grupy kobiet.

Tradycyjne spotkania nadal odbywają się w środy, a od trzech lat raz w miesiącu organizowane są lunche biznesowe. - Nasze środowe spotkania przesunęliśmy z godziny 18 na 19, to znak czasów, obecnie dłużej się pracuje, mamy więcej obowiązków, a prowadzenie firm jest bardziej czasochłonne - mówi Zofia Chołody. - To jednak detal. Idea tych spotkań pozostała taka sama: wsparcie i współpraca kobiet przedsiębiorczych oraz wartościowe prelekcje i wykłady. Wychodząc naprzeciw potrzebom kobiet, rozwinęłyśmy działalność klubu o nowe miasta. Spotkania KKP odbywają się także w Lesznie, Zielonej Górze, Ostrowie, a w planie są kolejne duże miasta.

Na poznańskie klubowe spotkania przyjeżdżają panie z całej Polski. Twierdzą, że jest to najlepsze miejsce kobiecego networkingu. - Jestem z tego powodu ogromnie dumna i szczęśliwa. To piękne wyróżnienie i docenienie, kiedy uczestniczki chcą pokonać wiele kilometrów, by być z nami przez trzy godziny - wyznaje Zofia Chołody.

Zapraszając kolejnych prelegentów na spotkania klubu, Zofia Chołody stara się zaspokoić potrzeby klubowiczek. Z biegiem lat nieznacznie się one zmieniają. Dzisiaj widać między innymi większą potrzebę podnoszenia kompetencji z zakresu psychologii czy coachingu, choć dużym zainteresowaniem nadal cieszą się spotkania z osobami, które osiągnęły sukces w biznesie i chcą podzielić się swoimi doświadczeniami.

- Dotarcie do tego, czego potrzebują klubowiczki, to duże wyzwanie

- mówi Zofia Chołody. - Gdy je o to pytam, odpowiadają, że dobrze jest, jak jest. Ja jednak staram się obserwować, słucham tego, co mówią, biorę udział w rozmowach i na tej podstawie staram się dobierać osoby prowadzące u nas wykłady i prelekcje. Też jestem przedsiębiorczą kobietą i łatwiej wyczuć mi potrzeby innych.

Klub Kobiet Przedsiębiorczych to dzisiaj 1800 kobiet skupionych wokół tej idei. - Tych najbardziej aktywnych członkiń w tym roku jest około 600 - mówi prezeska.

Mężczyzna w klubie dla kobiet

- Przez lata skupiałam się na sprawach kobiet i to na nie skierowane były wszelkie moje działania. Coraz częściej pojawiały się głosy, że panowie zazdroszczą nam takiej inicjatywy i wielu partnerów i wspólników naszych klubowiczek też chciałoby brać udział w podobnych inicjatywach - przyznaje Zofia Chołody.

W ten sposób narodziła się inicjatywa Męskich Czwartków. Idea jest taka sama jak w przypadku środowych spotkań Klubu Kobiet Przedsiębiorczych. Po prelekcji zawsze jest czas na nawiązywanie znajomości, rozmowy na różne tematy, nie zawsze ściśle związane z biznesem. - Pierwszy Męski Czwartek skończył się po północy, bo panowie nie mogli się nagadać - żartuje Zofia Chołody. - Mężczyźni trochę inaczej prowadzą interesy niż kobiety, są bardziej konkretni, zadaniowi, ale w naszej formule doskonale się odnaleźli.

Świętują 10 lat niezwykłej przyjaźni

- Po dziesięciu latach działalności główną ideą Klubu Kobiet Przedsiębiorczych ciągle jest promowanie przedsiębiorczości jako nowego stylu życia wśród kobiet, a także rozwój firm prowadzonych przez kobiety - podsumowuje Zofia Chołody.

Czas na większe podsumowanie przyszedł podczas jubileuszowej Gali Klubu Kobiet Przedsiębiorczych, która odbyła się jest na 10 października w Hotelu IBB Andersia.

- Hasłem przewodnim wydarzenia była przyjaźń, a w szczególności przyjaźń pomiędzy kobietami - mówi Zofia Chołody.

- Bo „Kiedy kobiety wspierają kobiety, dzieją się niesamowite rzeczy.”

Marta Żbikowska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.