Klienci kablówek nie chcą, aby ujawniać ich dane

Czytaj dalej
Piotr Polechoński

Klienci kablówek nie chcą, aby ujawniać ich dane

Piotr Polechoński

Już kilkadziesiąt pism z takim żądaniem wpłynęło do kablówki w Koszalinie

Akcja pisania pism - w których ich autorzy nie zgadzają się na to, aby kablówki udostępniły ich dane osobowe - ma związek z projektem zmian w prawie o abonamencie RTV. Projekt ten został przyjęty przez rząd, a kilka dni temu został skierowany do dalszych prac w sejmowych komisjach. Główny cel zmian to poprawa ściągalności abonamentowych opłat. Poprawa taka ma nastąpić dzięki włączeniu dostawców telewizji płatnej (operatorów sieci kablowych i platform satelitarnych) do procesu rejestracji odbiorników oraz identyfikacji ich użytkowników.

Efekt? Poczta Polska - na której nadal będzie spoczywał obowiązek ściągania abonamentu - dostanie od kablówek i platform satelitarnych pełny wykaz klientów, którzy już korzystają z telewizyjnych pakietów oraz informację o każdym nowym kliencie. Dzięki temu pocztowcy będą mogli sprawdzić, kto z takich usług korzysta, a abonamentu nie płaci, bo założenie nowej ustawy jest takie, że skoro ktoś płaci za telewizję np. w kablówce, to znaczy, że telewizor ma. Proponowane zmiany wywołały społeczne oburzenie, klienci zapowiadają masowe rezygnacje z usług kablówek - byle tylko ich dane nie trafiły do Poczty Polskiej - i piszą pisma z protestem przeciw takim praktykom.

- Takich listów dostaliśmy już kilkadziesiąt i pewnie będzie ich znacznie więcej - mówi Jarosław Bihun, prezes Telewizji Kablowej Koszalin. - Nasi klienci oficjalnie informują nas o tym, że nie wyrażają zgody na to, aby ich dane osobowe były przekazywane komukolwiek, w tym rzecz jasna Poczcie Polskiej. Oczywiście, tego rodzaju pisma można do nas przysyłać, to nie jest dla nas żaden kłopot, ale w chwili wejścia nowej ustawy listy takie nie będą miały żadnego znaczenia. Prawnie zostaniemy zobowiązani do tego, aby takie dane przekazać i będziemy musieli się z tego obowiązku wywiązać. I to mimo że, podobnie jak nasi klienci, jesteśmy negatywnie nastawieni do ujawniania danych osobowych, których to danych ujawniać nie powinniśmy - podkreśla Jarosław Bihun. Informuje też, że koszalińska kablówka - w ramach organizacji zrzeszających nadawców telewizji satelitarnych i kablowych - przyłączyła się do protestu przeciw zmianom w ustawie abonamentowej, który m. in. trafił już do Komisji Europejskiej.

Piotr Polechoński

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.