Maria Sowisło

Kaśka gdzieś tam jest, a on jej szuka

Kaśka gdzieś tam jest, a on jej szuka Fot. Maria Sowisło
Maria Sowisło

Jan Łysko pochodzący z Miłocic w gminie Miastko, przez zazdrosnego sąsiada stracił swoją ukochaną Kaśkę. Dręczy go sumienie, bo złamał jej serce. Tak przynajmniej się domyśla. Dziś chciałby ją odszukać i opowiedzieć jak było...

Historia Jana Łyski mogłaby posłużyć za scenariusz niejednego romansu. W latach 70. mieszkał w Miłocicach w gminie Miastko. - Mieliśmy dom pod lasem. Nie było jeszcze wtedy prądu, radia ani telewizora - wspomina pan Jan. I jak to w młodości bywa, Łysko zakochał się w Kaśce. Nie było to jednak jej prawdziwe imię. Tak tylko wszyscy na nią mówili. Pan Jan nie był jednak odważnym mężczyzną. Nigdy jej nie powiedział, co czuje. Starał się jednak jak najczęściej przebywać w jej pobliżu. Dni mijały...

Pozostało jeszcze 80% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Maria Sowisło

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.