Karetka nie wyjedzie, bo nie będzie obsady. Brakuje co najmniej 7 tysięcy ratowników i lekarzy

Czytaj dalej
Fot. Przemyslaw Swiderski
Ewa Andruszkiewicz

Karetka nie wyjedzie, bo nie będzie obsady. Brakuje co najmniej 7 tysięcy ratowników i lekarzy

Ewa Andruszkiewicz

W Wejherowie na jednym z ostatnich dyżurów nie było żadnego lekarza na oddziale ratunkowym, a w Szpitalu Miejskim w Gdyni nie wykonywano żadnej diagnostyki, nawet rentgena. Coraz mniej osób decyduje się na pracę w tym zawodzie.

- Jak nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo, że chodzi o pieniądze. System ratownictwa jest niedofinansowany - mówi Piotr Dymon, przewodniczący Zarządu Polskiej Rady Ratowników Medycznych. - Wszystkie działki ochrony zdrowia dostają podwyżki, teraz prezes NFZ chce zwiększyć finansowanie POZ [podstawowej opieki zdrowotnej - przyp. red.], czyli jednostki, która wysługuje się ratownictwem medycznym. W tym roku miał być zwiększony budżet również dla nas, a okazuje się, że stawki za tzw. dobokaretkę są w niektórych województwach nawet niższe niż były.

Pozostało jeszcze 90% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Ewa Andruszkiewicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.