Bogumiła Rzeczkowska

Kalendarz urlopowy 2018: całkiem, całkiem udany

Rok 2018 to urlopowicz. Tak ułożył sobie święta w kalendarzu. Ale też będzie wiwatował w czasie wielu jubileuszy i politykował. Fot. Krzysztof Piotrkowski Rok 2018 to urlopowicz. Tak ułożył sobie święta w kalendarzu. Ale też będzie wiwatował w czasie wielu jubileuszy i politykował.
Bogumiła Rzeczkowska

Rok 2018 to rok długich weekendów, historycznych jubileuszy, zjawisk astronomicznych i politycznych, bo wyborów samorządowych.

Rok 2018 jest bardzo zorganizowany. Zaczyna się i kończy w poniedziałek. W ten dzień tygodnia przypadną też Wigilia i sylwester. Poniedziałkiem jest także ostatni dzień kwietnia, co daje nam przy minimalnym wykorzystaniu urlopu sporo długich weekendów.

I jak tu nie lubić poniedziałku?

Ale od początku.

Pozostało jeszcze 75% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Bogumiła Rzeczkowska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.