Juan Diego Florez. Jego głos jest jak samochód sportowy

Czytaj dalej
Fot. Rossano Ronci
Gabriela Pewińska

Juan Diego Florez. Jego głos jest jak samochód sportowy

Gabriela Pewińska

Pewna fanka jeździła za nim po teatrach świata tak wytrwale, aż wyjeździła sobie… małżeństwo. Ślub odbył się w Limie. Tłumy, jakie obległy tamtejszą katedrę, można porównać z tłumami na ślubach królów. O światowej sławy tenorze Juanie Diego Florezie, który w środę zaśpiewa w Gdańsku, mówi Jerzy Snakowski, znawca opery.

Juan Diego Florez. Jest ponoć - od ponad 70 lat - pierwszym, po genialnym Szalapinie, śpiewakiem, który bisował w La Scali. Tym samym złamał żelazną zasadę, która zabrania artystom operowym bisować arie.
Śpiewał arię Tonia „Ah! Mes amis” w „Córce pułku” Donizettiego. W arii tej, w ciągu niespełna trzech minut, tenor musi wykonać dziewięć wysokich C. Florez w sumie wyśpiewał ich osiemnaście. Bisował to też w Metropolitan Opera. Wcześniej pozwolono na to tylko raz, Pavarottiemu.

Pozostało jeszcze 94% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Gabriela Pewińska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.