Joanna Opozda, nasza Brigitte zaakceptowana przez Bardot

Czytaj dalej
Fot. archiwum Polska Press
Paweł Gzyl

Joanna Opozda, nasza Brigitte zaakceptowana przez Bardot

Paweł Gzyl

Joanna Opozda jest jedną z najpiękniejszych polskich aktorek młodego pokolenia. Nic dziwnego, że to ona dostała rolę Brigitte Bardot w nowym filmie Lecha Majewskiego. A w przyszły piątek zobaczymy ją w kinach w polskiej wersji „Szybkich i wściekłych” - „Diablo. Wyścig o wszystko”.

Niedawno głośno było o tym, że zagrałaś rolę Brigitte Bardot w nowym filmie Lecha Majewskiego.

Bardot podobno osobiście zaakceptowała Cię do tej roli. Jak to się odbyło?

Pewnego dnia, kiedy wiedziałam już, że gram w tym filmie, zadzwonił do mnie Lech Majewski. Chciał mnie poinformować, że pani Bardot osobiście mnie zaakceptowała. Widziała moje zdjęcia i scenę z castingu. To było konieczne: reżyser powiedział mi, że kiedy gra się kogoś żyjącego, to ta osoba musi zaakceptować wybór aktora do jej roli. To było więc miłe wyróżnienie, bo z tego co wiem, pani Bardot nigdy wcześniej nie wyraziła zgody, by ktokolwiek ją zagrał.

Czytaj więcej:

  • Czy kobiece role są dla niej "dekoracyjne"? 
  • Kiedy możemy się spodziewać premiery?
Pozostało jeszcze 87% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Paweł Gzyl

Dziennikarz Działu Kultura Gazety Krakowskiej i Dziennika Polskiego. Muzyka, film, książka.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.