Jarosław Gowin: Ewentualne uruchomienie artykułu 7 nie jest nieszczęściem

Czytaj dalej
Fot. Adam Guz
rozm. Jarosław Zalesiński

Jarosław Gowin: Ewentualne uruchomienie artykułu 7 nie jest nieszczęściem

rozm. Jarosław Zalesiński

Nie oczekiwaliśmy, że premier Morawiecki jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki usunie nieporozumienia pomiędzy Komisją Europejską a naszym rządem - mówi wicepremier Jarosław Gowin w rozmowie z Jarosławem Zalesińskim.

Równolegle z wizytą premiera Morawieckiego w Brukseli Niemcy i Francja ogłosiły, że poprą ewentualne uruchomienie wobec Polski artykułu 7 przez Komisję Europejską. Może się to stać już w tę środę. Misja premiera została uruchomiona zbyt późno?
Polski rząd konsekwentnie uważa, że Komisja Europejska przekracza w tym przypadku swoje traktatowe uprawnienia, ingerując w kwestie, które powinny być rozstrzygane przez dane państwo. Należy do nich reforma wymiaru sprawiedliwości. Zgodność ustaw autorstwa prezydenta Dudy z konstytucją moim zdaniem nie budzi żadnych wątpliwości.

Wątpliwości ma za to Komisja Wenecka, która w ostatniej opinii mówi o wynikających z tych ustaw zagrożeniach dla sądownictwa w Polsce.

W dalszej części artykułu przeczytasz:

  • Co wicepremier sądzi o opinii Komisji Weneckiej ws. reformy sądownictwa w Polsce?
  • Czy uważa, że Komisja Europejska przekracza swoje uprawnienia?
  • Co Jarosław Gowin sądzi o naszej polityce europejskiej oraz relacjach polsko-niemieckich?
  • Jak tłumaczy przyczyny odwołania Beaty Szydło z funkcji premiera?
  • Co wicepremier sądzi o nowej ordynacji wyborczej?

 

 

Pozostało jeszcze 93% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
rozm. Jarosław Zalesiński

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

kasienka

juz sie zrzucila na alimenty dla znanego demokraty Kijowskigo w ramach "stypendium wolnosci"? Zaleglosci alimentacyjne wynosza ponad 100.000 a zebrano marne 30,000 z czego komornik pozostawi dluznikowi 1500. Czy Kijowski ma szanse na przezycie "swiat" oczywiscie w barwach teczy? Skad wezmie na zakupu w t-maxie? Za co kupi paliwo do choperow i za co kupi kolejnego smartfona fullwypas? Ile trosk.. ile zmartwien... moze Soros sypnie grossem...

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.