Jarmark św. Dominika w Gdańsku na celowniku terrorystów?

Czytaj dalej
Fot. Przemek Świderski
Ewelina Oleksy

Jarmark św. Dominika w Gdańsku na celowniku terrorystów?

Ewelina Oleksy

W związku z ostatnimi zamachami terrorystycznymi na terenie Europy, Gdańsk szykuje się już do wzmożonej czujności i i jeszcze lepszego zabezpieczenia Jarmarku św. Dominika. Impreza, która wystartuje 29 lipca 2017 r., co roku przyciąga tłumy. I, jak wskazują eksperci, może być idealnym celem dla zamachowców.

- Każda duża impreza masowa, taka jak np. Jarmark św. Dominika czy Festiwal Open’er, których skala jest międzynarodowa, sama w sobie generuje zagrożenia. W tym także te o charakterze kryminalnym i terrorystycznym. Dlatego trzeba dobrze przygotować się na każdą niebezpieczną okoliczność - mówi „Dziennikowi Bałtyckiemu” Andrzej Mroczek z Centrum Badań nad Terroryzmem Collegium Civitas. I te przygotowania w Gdańsku już trwają.

W grudniu ubiegłego roku terroryści zaatakowali w Berlinie na jarmarku bożonarodzeniowym. Ostatnio nie było miesiąca bez zamachu - w kwietniu do zamachu doszło w Paryżu, w maju w Manchesterze, a w czerwcu w Londynie. Dlatego gdańscy urzędnicy i służby odpowiadające za bezpieczeństwo, dmuchają na zimne i od miesięcy przygotowują się także i na tę okoliczność przy organizacji Jarmarku św. Dominika.

- Już wiosną odbyły się pierwsze spotkania Miejskiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego z organizatorami imprezy i służbami, m.in. strażą miejską i policją. I nie chodzi tu wyłącznie o sytuacje związane z terroryzmem, ale i o wydarzenia losowe, którym trzeba zapobiegać - mówi Michał Piotrowski z Urzędu Miejskiego w Gdańsku. - W chwili obecnej nie mamy sygnałów od policji i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, ani też od Rządowego Centrum Bezpieczeństwa co do potencjalnych zagrożeń terrorystycznych. W Gdańsku nie ma alarmu terrorystycznego, ale staramy się przygotować pewne działania prewencyjne, które mają dodatkowo zabezpieczyć miasto w sezonie letnim - wskazuje.

W Gdańsku nie ma alarmu terrorystycznego, ale staramy się przygotować pewne działania prewencyjne, które mają dodatkowo zabezpieczyć miasto w sezonie letnim.

Urzędnicy zachęcają, by mieszkańcy i turyści instalowali w telefonach aplikację SISMS, poprzez którą Zespół Kryzysowy błyskawicznie wysyła informacje o nagłych wydarzeniach w mieście. Polecają też darmową aplikację masseventsecurity, która zawiera poradniki z zakresu zachowań podczas ataków terrorystycznych i udzielania pierwszej pomocy.

Urzędnicy nie ukrywają, że obawy są. - Możliwości terrorystycznych jest tak wiele, że nie sposób jest się w 100 proc. przygotować na wszystkie. Nie da się przewidzieć wszystkiego - podkreśla Piotrowski.

Andrzej Mroczek z Centrum Badań nad Terroryzmem Collegium Civitas przyznaje, że na wszystkie rodzaje zagrożeń o charakterze terrorystycznym przygotować się nie da. Ale do części z nich jak najbardziej.

- Czym innym są materiały wybuchowe czy bomby podłożone w pojazdach, czym innym bomby przenoszone na człowieku, strzelanina czy użycie środków typu samochody. Do każdej z tych metod przeprowadza się analizę ryzyka możliwości jej wykorzystania, a następnie minimalizuje to ryzyko poprzez wprowadzenie ograniczeń, kontroli - mówi Mroczek. - W ostatnich miesiącach jedną z najbardziej popularnych metod wykorzystywanych przez terrorystów jest użycie pojazdów mechanicznych. Jeżeli weźmiemy to pod uwagę, to możemy zminimalizować ryzyko, wprowadzając „architekturę bezpieczeństwa”, czyli np. zapory uniemożliwiające wjechanie na teren imprezy. Podejrzewam, że na jarmarku zostaną one zastosowane. Fizycznie niemożliwe jest jednak wyeliminowanie zagrożeń typu zamach samobójczy z użyciem materiałów wybuchowych - podkreśla.

W ostatnich miesiącach jedną z najbardziej popularnych metod wykorzystywanych przez terrorystów jest użycie pojazdów mechanicznych. Możemy zminimalizować ryzyko, wprowadzając „architekturę bezpieczeństwa”, czyli np. zapory uniemożliwiające wjechanie na teren imprezy

Jak informuje mł. asp. Lucyna Rekowska z gdańskiej policji, w trakcie Jarmarku Św. Dominika rejon Śródmieścia przez całą dobę będzie patrolowało kilkudziesięciu policjantów.

- O bezpieczeństwo będą dbali funkcjonariusze z komisariatu w Śródmieściu, dodatkowe siły z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku oraz z Oddziałów Prewencji Policji. Bezpieczeństwa odwiedzających Jarmark będą strzegli też policjanci z pionu kryminalnego - wskazuje. - W tym czasie mundurowi będą pełnić również służby w innych zatłoczonych miejscach Gdańska.

ewelina.oleksy@polskapress.pl

Ewelina Oleksy

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.