Janusz Marszalec: W kręgu podejrzeń Urzędu Bezpieczeństwa mógł znaleźć się każdy

Czytaj dalej
Fot. Archiwum Państwowe w Gdańsku
Barbara Szczepuła

Janusz Marszalec: W kręgu podejrzeń Urzędu Bezpieczeństwa mógł znaleźć się każdy

Barbara Szczepuła

O tych, którzy zarządzali strachem, opowiada dr Janusz Marszalec, autor książki „Z dziejów gdańskiej bezpieki”.

Gdańsk wiosną roku 1945 wygląda strasznie: ruiny, odór spalenizny, trupy i szczury na ulicach, Sowieci, szabrownicy …

W ślad za armią wyzwolicielką jedzie „bezpieczeństwo” - tak się o nich mówi. 4 kwietnia do Gdańska przybywa grupa operacyjna Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego z pułkownikiem Grzegorzem Korczyńskim na czele. Nawiązuje współpracę z NKWD, ze Smierszem, czyli kontrwywiadem wojskowym i sowiecką komendanturą.

Kim byli dąbrowszczacy?

Kto i dlaczego uważał Kaszubów za Niemców?

Gdański ubek  Artur Ritter był pierwowzorem serialowego Hansa Klossa?

Pozostało jeszcze 96% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Barbara Szczepuła

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.