Hasło „zostań w domu” realizujemy z osobami... bezdomnymi w specyficzny sposób

Czytaj dalej
Fot. Karol Makurat
Jacek Wierciński

Hasło „zostań w domu” realizujemy z osobami... bezdomnymi w specyficzny sposób

Jacek Wierciński

O sytuacji osób bezdomnych w obliczu epidemii koronawirusa i sposobie radzenia sobie z zagrożeniem z Wojciechem Bystrym, prezesem gdańskiego koła Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta, które od dziesięcioleci zajmuje się wykluczeniem rozmawia Jacek Wierciński.

Hasło „zostań w domu” realizujemy z osobami... bezdomnymi w specyficzny sposób
Archiwum prywatne Wojciech Bystry z Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta

24 marca, kiedy epidemia w Polsce była w początkowej fazie, mówił mi Pan o 200 mężczyznach stale przebywających w schronisku przy ulicy Równej i kolejnych około 230 osobach w 3 innych prowadzonych przez państwa placówkach, z których mogli wychodzić. Jak sytuacja wygląda ponad 3 tygodnie później?

Pozostało jeszcze 82% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Jacek Wierciński

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dziennikbaltycki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.